% Należy dwukrotnie przepuścić dokument przez LaTeX-u, żeby otrzymać
% spis treści.

\documentclass[polish,polish,a4paper,12pt]{article}
\usepackage[MeX]{polski}
\usepackage[T1]{fontenc}
\usepackage[latin2]{inputenc}
\usepackage{babel}
\usepackage{pslatex}
\usepackage{hyperref}

\usepackage{anysize}
\marginsize{2cm}{2cm}{3cm}{3cm}

%%% --- polecenia ,,ogólne'' --- -  -   -

\newcommand{\ft}[2]{#1\kern.1em-\kern.1em#2}	% zakres liczb(!) od...do
\newcommand{\dlg}{\par---\kern.5em}		% kreska dialogowa
\newcommand{\Par}{\medskip\par}			% paragraf z dodatkowym odstępm górnym

\newcommand{\jap}[1]{jap. \emph{#1}}		% zwrot japoński
\newcommand{\chin}[1]{chiń. \emph{#1}}		%        chiński
\newcommand{\ang}[1]{ang. \emph{#1}}		%        angielski
\newcommand{\skt}[1]{skt. \emph{#1}}		%        sanskrycki

\newcommand{\Title}[1]{\emph{#1}}		% tytuł książki/rozdziału
\newcommand{\ItTitle}[1]{,,#1''}		% j.w., ale w składzie italkami, np.:
                                		% "\emph{To wszystko opisano w
						%  \InTitle{Tytuł}.}"
\newcommand{\NewspaperTitle}[1]{,,#1''}		% tytuł czasopisma
\newcommand{\PT}{(\emph{przyp. tłum.})}		% przypis tłumacza
\newcommand{\Quote}[1]{,,#1''}			% cytat
\newcommand{\DefQuote}[1]{`#1'}			% cytat "definicyjny", np. Bodhisattwa, 
                                       		% wg W. Fenrycha, znaczy \DefQuote{bojownik-o-wyzowlenie}.

% eleminicja odstępów w środowiskach itemize, list, enumerate
\newcommand{\novspace}{\setlength{\itemsep}{0pt}\setlength{\parskip}{0pt}}	

%%% --- środowiska --- -  -   -    
\newenvironment{Itemize}%
	{\begin{itemize}\novspace}%
	{\end{itemize}}
\newenvironment{Enumerate}%
	{\begin{enumerate}\novspace}%
	{\end{enumerate}}
%%% --- polecenia specyficzne dla tego dokumentu --- -  -   -

% pytanie słuchacza
\newcommand{\Pyt}	{\bigskip\par\noindent \textbf{Pytanie:}\ }
% odpowiedź Mistrza
\newcommand{\Odp}	{\par\noindent \textbf{Odpowiedź:}\ }

% tekst przed cytatem z "Sutry Dawnych..."
\newcommand{\Sutra}	{\bigskip\par\noindent\textbf{Sutra:}\nopagebreak}

% komentarz Mistrza do sutry
\newcommand{\Komentarz}{\par\noindent\textbf{Komentarz:}\nopagebreak}

% cytat niedokładny, wymyślona wypowiedź
% powinien być składany italikami, ale nie wiem czy w tym tekście ma to sens (Wojtek)
\newcommand{\QuasiQuote}[1]{\emph{#1}}

\newcommand{\Section}[2]{% #1 -- "formalny" tytuł sekcji; #2 -- to co trafi do nagłówka i spisu
\pagebreak
\section*{#1}
\addcontentsline{toc}{section}{#2}
\markboth{#2}{#2}
}

%%% --- początek tekstu --- -  -   -
%\title {SUTRA DAWNYCH ŚLUBOWAŃ\\BODHISATTWY KSITIGARBHY}
%\author {Zebrane wykłady Mistrza Tripitaki Hsuan Hua}

\sloppy
\begin{document}
\begin{center}
\thispagestyle{empty}

\vspace*{0pt}
\vfill
\par {\Huge SUTRA DAWNYCH ŚLUBOWAŃ}  \vspace{1em}
\par {\Huge BODHISATTWY KSITIGARBHY} \vspace{2em}
\par {\Large Zebrane wykłady Mistrza Tripitaki Hsuan Hua}

\vfill
\begin{minipage}[c]{0.7\textwidth}
\leftskip	= 0pt plus 1fil 	% rozwiązanie z faq.gust.org.pl
\rightskip	= 0pt plus -1fil 	%
\parfillskip	= 0pt plus 2fil 	%
\parindent	= 0pt			%
\noindent \emph{Zostały przetłumaczone przez amerykańskiego bhikszu Heng Czinga, poprawione przez amerykańską bhikszuni Heng Czih; z~ostateczną korektą amerykańskiego bhikszu Heng Kuana i~autoryzowane przez Śramanę ze Złotej Góry Mistrza Dhjany Hsuan Hua.}
\end{minipage}
\vfill

{\large Na język polski przełożył Henryk Smagacz}

\vfill
\vfill
\vfill
Wydawnictwo \textbf{ATEXT} Gdańsk 1992\\
Tekst dostępny w serwisie \href{http://mahajana.net}{\tt mahajana.net}
\end{center}

%%% --- nowa strona --- -  -   -
\pagebreak
\thispagestyle{empty}

\par \noindent Wydawcy serdecznie dziękują Mistrzowi Hsuan Hua i~członkom Dharma Realm Buddhist University za pomoc okazaną przy redakcji polskiej wersji niniejszej Sutry.

\par \noindent Adres:
\begin{flushleft}
Dharma Realm Buddhist University TALMAGE\\
CALIFORNIA 95 481-0217 USA\\
tel. 707-462-0939\\
fax. 707-462-3017
\end{flushleft}

\par \noindent Jest to jedna z~książek publikowanych w~serii dotowanej przez The Institute of Advanced Studies of World Religions, Nowy Jork, USA i~mającej na celu upowszechnienie w~języku angielskim tekstów religijnych tłumaczonych z~różnych języków.

\begin{flushleft}
Pierwsze wydanie w~języku polskim\\
\begin{tabular}{ll}
	Redakcja:		& Leszek Matuszewski\\
	Projekt okładki:	& Krzysztof Klejzerowicz\\
	Korekta:		& Katarzyna Budna
\end{tabular}

\bigskip
ISBN 83-85156-19-4

\bigskip
Wydawnictwo \textbf{ATEXT}, Gdańsk, ul. Załogowa 6\\
tel. 43-00-05, fax 43-10-53\\
Skład i~druk: ATEXT
\end{flushleft}

\begin{verse}
\emph{Namo Bodhisattwa Skarbiec Ziemi\\
Namo Ti Tsang Wang-Pu Sa\\
Namo Bodhisattwa Ksitigarbha}
\end{verse}

\par \noindent Sutra niniejsza zaleca praktykującym, aby recytowali imię Bodhisattwy Ksitigarbhy, jak też i~imiona różnych Buddów. Zgodnie z~tradycją imię poprzedzane jest sanskryckim słowem Namo, które oznacza wysławianie lub składanie hołdu, przyjmowanie schronienia, czczenie itp.~Imię Bodhisattwy byłoby więc recytowane tak jak powyżej, po polsku, po chińsku i~w sanskrycie (w Japonii Bodhisattwa Ksitigarbha znany jest pod imieniem Dżidzo; w~Tybecie jako Sainingpo, a~w~Korei jako Dzidziang~-- \PT).

\begin{verse}
\emph{Mądrością i~elokwencją,\\
których pojąć nie można\\
Objawia wielkie duchowe moce\\
by wybawiać z~piekieł;\\
Żyjące stworzenia ciemności\\
wszystkie otrzymują jego światło.\\
Niezmierzona i~nieskończona\\
jest moc jego ślubowań.}
\end{verse}

%%% --- nowa strona --- -  -   -
\pagebreak
\tableofcontents

%%% --- nowy rozdział --- -  -   -
\pagestyle{myheadings}
\Section{SŁOWO WPROWADZAJĄCE}{Słowo Wprowadzające}

\par \Title{Sutra Dawnych Ślubowań Bodhisattwy Ksitigarbhy} już od starożytności jest jedną z~najpopularniejszych sutr buddyzmu chińskiego. Ksitigarbha, w~dosłownym tłumaczeniu z~oryginału sanskryckiego, znaczy Skarbiec Ziemi. W~panteonie buddyjskim jest on jednym z~najbardziej czczonych bodhisattwów, razem z~Mandziuśrim, Awalokiteśwarą i~Samantabhadrą. Tych czterech bodhisattwów reprezentuje cztery podstawowe cechy Mahajany: Mandziuśri wielką mądrość, Awalokiteśwara wielkie współczucie, Samantabhadra wspaniałe czyny, a~Ksitigarbha wielkie ślubowanie pomagania i~przeprowadzania wszystkich czujących istot. \Quote{Jeżeli ja nie zejdę do piekła aby, nieść pomoc, to któż inny tam pójdzie?} oto słynna deklaracja Bodhisattwy Ksitigarbhy. W~siódmym wieku naszej ery sutra ta została przetłumaczona przez Sikszanandę z~sanskrytu na chiński, ale jak dotąd nigdy nie została przełożona na angielski. Praca mistrza Dharmy Heng Czinga nie jest wydaniem krytycznym w~zachodnim rozumieniu tego terminu, jest jednak ważna ze względu na towarzyszący mu obszerny komentarz Mistrza Tripitaki Hsuan Hua. Bez takiego uzupełnienia zachodni odbiorca miałby wielkie trudności, a~może nawet w~ogóle nie byłby w~stanie zrozumieć znaczenia i~zastosowania tej sutry. Jednym z~celów Instytutu Zaawansowanych Studiów nad Religiami Świata jest przybliżenie nauk religijnych, które dotychczas nie były dostępne dla władających angielskim studentów, zainteresowanych tymi sprawami. Wobec powyższego Instytut czuje się zaszczycony, że może opublikować to bezcenne źródło wiedzy i~poznania.

\begin{center}
Instytut Zaawansowanych Badań Nad Religiami Świata, kwiecień 1974
\end{center}

%%% --- nowy rozdział --- -  -   -
\Section{PRZEDMOWA}{Przedmowa}

Tuż przed zakończeniem pobytu na Ziemi Budda razem z~orszakiem bhikszu udał się do Nieba Trajastrimsia, aby odwdzięczyć się swej matce za dobroć wygłoszeniem Dharmy na jej cześć. Dharma, którą wówczas wygłosił istnieje do dnia dzisiejszego i~znana jest jako Sutra Dawnych Ślubowań Bodhisattwy Ksitigarbhy. Sutra ta traktuje o~synowskim oddaniu nie tylko takim, jakie istnieje w~relacji między człowiekiem a~rodzicami, lecz o~bardziej uniwersalnym kodeksie powinności wobec wszystkich żyjących istot. Ponieważ drapacza chmur nie zaczyna budować się od dachu, dlatego za pierwszy krok człowieka na drodze spełnienia uniwersalnego posłannictwa uznać należy rozpoczęcie od własnej rodziny i~przyjaciół pamiętając, że najważniejsi są rodzice. Dlatego też, kiedy w~pierwszym rozdziale tej sutry Budda odpowiada Bodhisattwie Mandziuśriemu na pytanie o~dawne ślubowania Bodhisattwy Ksitigarbhy, rozpoczyna od synowskich powinności Bodhisattwy, które doprowadziły go do złożenia nieograniczonych ślubowań wyzwolenia wszystkich żyjących istot. Bodhisattwa Ksitigarbha posługując się nieskończoną mocą swego niezachwianego postanowienia, pojawia się w~dziesięciu kierunkach i~w nieskończonej ilości ciał, aby wyprowadzić nawet najbardziej zatwardziałe i~najbardziej zagubione istoty z~morza cierpień na brzeg Nirwany. Chociaż jego ślubowania mają nieograniczony zasięg, to żadne z~nich nie wykracza poza prostą relację zwaną synowskim oddaniem. Jedyną różnicą jest ich doniosłość. Podczas gdy zwykły śmiertelnik uważa, że wystarczy tylko rutynowe wypełnianie obowiązków względem rodziców, Bodhisattwa Ksitigarbha zdając sobie sprawę, że w~czasie niezliczonych eonów, każda żywa istota była niegdyś jego matką i~ojcem, włącza wszystkie żyjące istoty w~zakres swych synowskich obowiązków. Obowiązki te mogą być ostatecznie spełnione jedynie poprzez doprowadzenie wszystkich żyjących istot do wiecznej szczęśliwości. Ponieważ liczba żyjących istot jest nieskończona, naturalne jest, że zasięg ślubowań tego Bodhisattwy jest też nieograniczony. Abyśmy mogli zrobić pierwszy krok i~wyjść z~morza cierpienia, musimy zdać sobie sprawę z~niebezpieczeństwa jakie rodzi się wtedy, kiedy nasze działania podlegają sprzecznym emocjom, tak dla nas uciążliwym. W~tym celu Bodhisattwa wyjaśnia przyczyny i~skutki, sferę karmy oraz mówi nam o~cierpieniach piekielnych i~o czynach, które do takiej kary doprowadzają. Mówi też o~przyjemnościach niebios i~o czynach, których skutkiem jest taka nagroda. Bodhisattwa bynajmniej nie zamierza nakłaniać nas do odwrócenia się z~obrzydzeniem od pierwszego i~pochwycenia drugiego. Chodzi mu raczej o~to, abyśmy zrozumieli sferę przyczyny i~skutku tego prostego prawa, które głosi, że człowiek taki plon zbiera, jakie ziarno zasiał i~nauczyli się unikać zasiewania zarówno przyczyn prowadzących do nieba, jak i~do piekła. Ponadto, abyśmy zasiali ziarno przyszłego kontaktu z~Dharmą, Bodhisattwa pragnie odcisnąć w~nas świadomość pożytków, jakie osiągniemy dzięki zaangażowaniu się w~zdrowe działania (w przeciwieństwie do niezdrowych) po to aby pobudzić nas do ustanowienia ścisłego związku z~Potrójnym Klejnotem. Pomimo, że wiele ze wzmiankowanych w~tej sutrze praktyk nie prowadzi bezpośrednio do osiągnięcia Stanu Buddy, to nasienie tego stanu jest wzmacniane zdrowym prowadzeniem się i~pielęgnowaniem Drogi. Te pomocnicze przyczyny prowadzą do przyczyny bezpośredniej i~dlatego Bodhisattwa zachęca nas do zastosowania ich w~naszej praktyce. Niniejsza sutra ma niezwykle praktyczny charakter i~dlatego Mistrz Dhjany Hsuan Hua zażyczył sobie, aby była ona jedną z~pierwszych sutr przetłumaczonych na język angielski. Dzięki dodatkowym wyjaśnieniom zawartym w~jego wykładach, nawet ci, którzy nie są obeznani z~Dharmą mogą pochwycić istotę tych nauk. Wykłady zostały wygłoszone w~latach 1968--1969 i~w tym czasie były ustnie tłumaczone z~chińskiego na angielski przez Mistrza Dharmy Heng Czinga, który także ma swój wkład w~niniejsze tłumaczenie, zarówno sutry, jak i~komentarzy Mistrza. To dzięki wysiłkom Mistrza Dharmy Heng Czinga uczniowie Dharmy z~Zachodu mogą studiować tę sutrę ze świadomością, iż jest ona zgodna z~oryginalnymi zasadami buddyzmu, które zostały podane przez samego Buddę. Kiedy używam słowa wysiłki, mam na myśli nie tylko pracę translatorską, choć było to zadanie wymagające wielu miesięcy skrupulatnej pracy, opartej o~lata studiów nad językiem chińskim; ale i~faktyczne pielęgnowanie zasad, wiodące do buddyjskiej drogi oświecenia. Mistrz Dharmy Heng Czing przez ponad dziesięć lat studiował język chiński. Ostatnie pięć lat studiów spędził pod fachowym przewodnictwem Mistrza Dhjany, który jest nie tylko ucieleśnieniem samego serca buddyzmu, ale i~uczonym o~niebywałej erudycji. Tak więc mistrz Dharmy Heng Czing bardzo blisko zaznajomił się zarówno z~doktrynalnymi, jak i~praktycznymi aspektami Dharmy i~to w~sposób, który dany jest niewielu ludziom. Pod przewodnictwem Mistrza przestudiował i~pomagał w~ustnych tłumaczeniach dosłownie tysięcy wykładów dotyczących takich sutr jak: \Title{Sutra Surangama}, \Title{Sutra Cudownej Dharmy Kwiatu Lotosu}, \Title{Sutra Serca} czy \Title{Sutra Awatamsaka} oraz wielu innych. Sam także wygłaszał wykłady na temat niniejszej sutry oraz \Title{Sutry Surangama}, \Title{Sutry Serca} i~\Title{Sutry Przepowiedni o~Karmicznej Zapłacie za Dobro i~Zło}. Oprócz codziennych praktyk Mistrz Dharmy Heng~Czing uczestniczył w~wielu Sesjach Recytacji Imienia Buddy, Sesjach Recytacji Mantry i~Sesjach Medytacji, z~których jedna trwała 98 dni z~dwudziestojednogodzinną praktyką każdego dnia. Jednak najważniejszy jest fakt, że nie tylko uczestniczył w~tak wielu wykładach i~sesjach, ale że zrobił ogromny postęp w~swej praktyce. To właśnie stawia go znacznie wyżej od przeciętnych uczonych, nie mówiąc już o~tych ludziach, którzy sprowadzili Dharmę do efektownej wymiany błyskotliwych uwag; opartych jedynie na całkowitym pomieszaniu. Mogę zatem z~wielką przyjemnością przedstawić niniejszą sutrę innym uczniom Dharmy.

\bigskip
\begin{flushleft}
\leftskip 3em
Amerykański Bhikszu Heng Czien,\\
Buddyjska Sala Wykładowa, Hong Kong;\\
Urodziny Bodhisattwy Ksitigarbhy,\\
Sierpień, 1973
\end{flushleft}

%%% --- nowy rozdział --- -  -   -
\Section{WSTĘP TŁUMACZA}{Wstęp tłumacza}

\par Tysiące lat tradycji wskazują, że niczym nie można zastąpić ustnego nauczania. Co więcej, tu na Zachodzie przez długi czas byliśmy ograniczani w~studiowaniu buddyzmu brakiem odpowiednich tekstów w~języku angielskim, a~także brakiem wykwalifikowanych tłumaczy, którzy by właściwie przekazywali tradycyjne objaśnienia. Mimo, że kilku nauczycieli przyjechało na Zachód, problem dostępności i~przekładów ciągle pozostaje. Praca ta przedstawiająca angielskie tłumaczenie oryginalnego chińskiego komentarza wykładu; jest próbą rozwiązania problemu. Mistrz Dhjany Hsuan Hua, założyciel Chińsko\dywiz Amerykańskiego Stowarzyszenia Buddyjskiego, przez wiele lat wygłaszał ustne komentarze do tekstów buddyjskich. Chociaż zakorzenione w~wielowiekowej tradycji, komentarze jego ukazują buddyzm w~sposób, który przemawia nie tylko do specjalistów i~historyków, ale i~do wszystkich tych, którzy w~czasach współczesnych stają przed powracającymi problemami ludzkiej egzystencji. Wszystkie wykłady Mistrza od roku 1968 zostały nagrane i~są tłumaczone. Niniejsza książka jest drugą w~serii jego wykładów zebranych. To, że wykłady Mistrza przynoszą rzeczywisty skutek z~punktu widzenia zasadniczego celu buddyzmu, którym jest przemienienie życia słuchających, nie budzi wątpliwości w~nikim, kto poznał jego nauczanie. Kilka razy w~czasie tych wykładów, szczególnie gdy Mistrz omawiał głębię synowskich praktyk Bodhisattwy Ksitigarbhy podczas jego przeszłych żywotów, wielu słuchających poruszonych było do łez. Nie znaczy to oczywiście, że styl Mistrza wywołuje jedynie płacz. Przy wielu okazjach jego błyskotliwy dowcip wprowadzał humorystyczny i~lekki nastrój wśród zebranych.
\par Niestety przekształcanie ustnego wykładu w~słowo drukowane sprawia, że większość takich efektów zostaje siłą rzeczy utracona. Staraliśmy się o~tyle, o~ile to tylko możliwe zachować smak słowa mówionego, unikając jednocześnie nudy, jaka mogłaby przebijać z~dosłownej transkrypcji. Z~drugiej strony staraliśmy się zbliżyć do konwencji pisanej angielszczyzny. Opuściliśmy mniej znaczące akademickie szczegóły. Tak więc czytelnik np. nie znajdzie słów sanskryckich czy chińskich drukowanych kursywą~-- są napisane tak, jak wszystkie inne terminy i~objaśnione.
\par Dobre strony tłumaczenia są efektem połączonych wysiłków wszystkich członków Chińsko\dywiz Amerykańskiego Stowarzyszenia Buddyjskiego, Towarzystwa Tłumaczeń Tekstów Buddyjskich, Instytutu Zaawansowanych Studiów Nad Religiami Świata oraz pracowników redakcji pisma \NewspaperTitle{Vajra Bodhi Sea}, w~którym to dzienniku wykłady niniejsze pojawiły się po raz pierwszy. Wszelkie błędy i~uchybienia obarczają oczywiście jedynie tłumacza.

\bigskip
\begin{flushleft}
\leftskip 3em
Amerykański Bhikszu Heng Czing,\\
Klasztor Dhjany ze Złotej Góry, San Francisco,\\
Urodziny Bodhisattwy Ksitigarbhy,\\
Sierpień, 1973
\end{flushleft}

%%% --- nowy rozdział --- -  -   -
\Section{WSTĘP}{Wstęp}

\par Sutry można przedstawiać na wiele sposobów, z~których każdy służy przybliżeniu podstawowego znaczenia tekstu. Studiując niniejszą sutrę podejdziemy do tekstu poprzez zbadanie następujących sześciu zagadnień:
\begin{Enumerate}
	\item przyczyny, dla których wygłoszono tę naukę,
	\item dział i~pojazd, do jakiego ta sutra przynależy,
	\item określenie zasady sutry,
	\item pełne wyjaśnienie tytułu,
	\item historia przekładu,
	\item szczegółowe objaśnienie sutry.
\end{Enumerate}

\subsection*{Ad 1. PRZYCZYNY, DLA KTÓRYCH WYGŁOSZONO TĘ NAUKĘ}

\par Wkrótce po tym jak Siakjamuni opuścił łono matki ona umarła i~udała się do nieba. Kiedy stał się Buddą i~przez 49~lat wygłaszał Dharmę dla ponad trzystu zgromadzeń, udał się do nieba Trajastrimsia, aby tam nauczać matkę. Nastąpiło to między wygłoszeniem \Title{Sutry Cudownej Dharmy Kwiatu Lotosu} a~\Title{Sutry Nirwany}. W~tym niebie Budda pozostawał przez trzy miesiące i~wygłosił sutrę o~synowskim oddaniu Sutrę Dawnych Ślubowań Bodhisattwy Ksitigarbhy.

\subsection*{Ad 2. PODZIAŁ I~POJAZD, DO JAKIEGO TA SUTRA PRZYNALEŻY}

\par Podział dotyczy trzech części Kanonu: Sutr, Siastr i~Winaji. Sutry zawierają studia nad samadhi; Siastry studia nad mądrością; a~Winaja studia nad zasadami moralności. Jako że sutra ta traktuje również o~problemach moralności należy ona zarówno do Sutr, jak i~do Winaji. Pojazd odnosi się do Pięciu Pojazdów. Chociaż niektórzy twierdzą, że są tylko trzy: Pojazd Słuchających Dźwięków, Pojazd Oświeconych do Przyczynowości, Pojazd Bodhisattawów; można do nich także dodać Pojazd Ludzi i~Pojazd Bogów, co razem daje pięć. Niniejsza sutra zajmuje się Pojazdami Ludzi, Bogów i~Bodhisattwów.

\subsection*{Ad 3. OKREŚLENIE ZASADY SUTRY}

\par Podstawą tej sutry są zasady zawarte w~ośmiu terminach, podzielonych na cztery grupy:
\begin{Itemize}
	\item[a.] praktyka synowskiego oddania,
	\item[b.] przeprowadzanie żyjących istot,
	\item[c.] ratowanie cierpiących,
	\item[d.] odwzajemnianie dobroci.
\end{Itemize}

\bigskip
\par a. \emph{Praktykować synowskie oddanie} oznacza tyle, co być synem dla własnych rodziców, aby w~ten sposób być jasnym światłem dla całego świata. Zarówno niebo, jak i~ziemia wielce cieszą się z~synowskiego oddania i~dlatego powiedziane jest: Niebo i~ziemia uznają synowskie oddanie za rzecz podstawową. Synowskie oddanie jest czymś najwyższym. Mając jednego oddanego syna cała rodzina odnajduje spokój. Jeśli jesteś synem dla rodziców, twoje dzieci będą synowscy dla ciebie; jeśli nie jesteś synem dla rodziców, podobnie potraktują cię twoje dzieci.
\par Mógłby ktoś pomyśleć: \QuasiQuote{Jaki jest pożytek z~tego, że się jest ludzkim? Czyż nie chodzi raczej o~to, by jakoś radzić sobie za wszelką cenę?}
\par Oczywiście nie! Pierwszym obowiązkiem człowieka jest być synem dla własnych rodziców. Ojciec i~matka są niebem i~ziemią, ojciec i~matka są wszystkimi starszymi, ojciec i~matka są wszystkimi Buddami. Gdybyś nie miał rodziców, nie miałbyś ciała; a~gdybyś nie miał ciała, nie mógłbyś stać się Buddą. Jeśli chcesz zostać Buddą, musisz zacząć od bycia synem dla rodziców.

\bigskip
\par b. \emph{Przeprowadzanie żyjących istot}
\par Przeprowadzić oznacza przejść z~jednego brzegu na drugi, z~cierpienia do Bodhi. Sześć Paramit znanych jest także jako sześć przeprowadzeń. Przeprowadzanie istot nie oznacza przeprowadzania tylko jednego, dwu, trzech lub czterech, ale wszystkich dziesięciu rodzajów żyjących istot tak, aby i~one osiągnęły Stan Buddy.

\bigskip
\par c. \emph{Ratowanie cierpiących}
\par Ta sutra jest w~stanie wyzwolić żyjące istoty z~ich cierpień.

\bigskip
\par d. \emph{Odwzajemnianie dobroci}
\par Oznacza to odwzajemnianie rodzicom ich dobroci.

\bigskip
\par Wymieniłem tylko najważniejsze znaczenia tych czterech określeń a~wam pozostawiam dalsze ich zgłębianie.
\par Na wzmiankę o~pierwszym z~nich, praktyce synowskiego oddania, niektórzy ludzie pomyślą o~tym, aby natychmiast popędzić do domu i~stać się bezgranicznie oddanym dla swoich rodziców. Jest to samo w~sobie wspaniałe i~polecenia godne zachowanie. Jednak bardzo ważne jest aby ci, którzy powrócili do domu, by troszczyć się o~rodziców nie zapomnieli wszystkiego czego się nauczyli i~nie wpadli w~dawne nawyki. Droga praktykowania synowskiego oddania polega na tym, aby być przykładem i~źródłem pomyślności dla świata. Najlepszym sposobem osiągnięcia tego jest studiowanie i~praktykowanie Dharmy Buddy.
\par Są cztery podstawowe rodzaje synowskiego oddania: ograniczone, rozległe, współczesne i~klasyczne. Ograniczone synowskie oddanie to takie, kiedy człowiek potrafi być oddany swej własnej rodzinie, ale nie jest zdolny traktować dorosłych z~innych rodzin jak swoich bliskich ani traktować dzieci z~innych rodzin jak swoje własne Posiadając rozległe synowskie oddanie człowiek ogarnia cały świat i~traktuje wszystkich ojców i~matki na świecie jak swoich własnych rodziców. Mimo, że takie oddanie jest ogromne, to w~żadnym razie nie jest ono jeszcze ostateczne.
\par Czym zatem jest ostateczne synowskie oddanie? Wychodzi ono daleko poza zasięg wymienionych tu czterech rodzajów. Ojciec Buddy Siakjamuniego zamknął go w~pałacu, a~ten wymknął się ukradkiem, by w~Himalajach prowadzić przez sześć lat surowe życie, po czym osiągnął pod drzewem Bodhi Stan Buddy. Będąc Buddą wzniósł się do nieba, aby tam wygłosić Dharmę dla swojej matki. To jest ostateczne synowskie oddanie.
\par Współczesne synowskie oddanie polega na wzorowaniu się na współczesnych metodach takiego oddania i~na praktykowaniu odpowiedniego zachowania się.
\par Klasyczne oddanie to być oddanym dla miriad rzeczy w~taki sam sposób, jak określono to w~Dwudziestu Czterech Wzorach Synowskich Cnót w~Chinach. Ale nawet to klasyczne synowskie oddanie nie jest ostateczne. Jeśli chcecie praktykować ostateczne synowskie oddanie, powinniście zgłębiać i~praktykować Dharmę Buddy, nauczyć się być dobrym człowiekiem i~pozytywną siłą w~świecie. Praktykowanie czynów pożytecznych dla społeczności polega na byciu prawdziwie oddanym dla własnych rodziców.

\subsection*{Ad 4. PEŁNE WYJAŚNIENIE TYTUŁU}

\par Nazwa tej sutry brzmi Sutra Dawnych Ślubowań Bodhisattwy Ksitigarbhy i~pośród siedmiu rodzajów tytułów sutr klasyfikuje się ją jako należącą do utworzonych przez osobę i~dharmę. Bodhisattwa Ksitigarbha jest osobą, a~dawne ślubowania dharmą. Można też o~dawnych ślubowaniach powiedzieć, że reprezentują karmę, gdyż są czynami dokonanymi w~przeszłości. Bodhisattwa Ksitigarbha (Skarbiec Ziemi) bierze swe imię od ziemi, która nie tylko rodzi rzeczy i~powoduje ich wzrost, ale może też wiele pomieścić w~swoim wnętrzu. Ponieważ Bodhisattwa ten jest niczym ziemia, może on wytwarzać miriady rzeczy i~powodować ich wzrost. Każdy, ktokolwiek weń wierzy może otrzymać skarby zgromadzone w~ziemi: złoto, srebro, lazuryt, kryształ, masę perłową, czerwone perły i~krwawnik.
\par Bodhisattwa składa się z~dwóch słów: \emph{Bodhi}, co znaczy oświecenie i~\emph{sattwa}~-- istota. Można zatem powiedzieć, że Bodhisattwa to albo ten, który oświeca żyjące istoty albo oświecona żyjąca istota.
\par Dawne ślubowania oznaczają także ślubowania podstawowe, takie które zostały złożone przed eonami. Dawno temu Bodhisattwa Ksitigarbha przyrzekł: \Quote{Jeżeli piekła nie będą puste, nie stanę się Buddą; gdy wszystkie żyjące istoty zostaną wyzwolone, osiągnę Bodhi}.
\par Piekła nie przestaną istnieć dopóki nie dobiegną kresu karma i~cierpienia żyjących istot, a~to nigdy się nie stanie z~powodu natury żyjących istot. Czyż z~punktu widzenia nowoczesnej nauki i~filozofii zachowanie Bodhisattwy Ksitigarbhy nie wydaje się irracjonalne? Czyż nie oznacza to, że Bodhisattwa Ksitigarbha nigdy nie będzie miał szansy stać się Buddą? Nie. Nie oznacza to, że nie może stać się Buddą, a~jego ślubowanie bynajmniej nie jest irracjonalne. Jego zachowanie jest przejawem ogromnego współczucia.

\Pyt Jakie jest znaczenie imienia Ksitigarbha?
\Odp Ksitigarbha znaczy Skarbiec Ziemi. Mamy dziesięć aspektów ziemi: jest szeroka i~rozległa, podtrzymuje wszystkie żyjące istoty, jest bezstronna, otrzymuje wielki deszcz, rodzi trawę i~drzewa, przechowuje wszelkie zasiane ziarno, przechowuje wiele skarbów, produkuje lekarstwa, nie porusza jej wiejący wiatr i~nie drży na głos ryku lwa.

\Pyt Czy bezstronność ziemi, jej odporność na wiejący wiatr i~inne cechy nie wypływają po prostu z~faktu, że ziemia jest przedmiotem nieożywionym, bez jakichkolwiek uczuć?
\Odp Ziemia ma uczucia, chociaż one są odmienne od tych, jakie mają ludzie. Ziemia jest też żyjącą istotą.

\bigskip
\par Dawne ślubowania są tłumaczeniem sanskryckiego terminu Pranidhana; możemy zatem odtworzyć pełny tytuł sutry: \Title{Ksitigarbha Bodhisattwa Pranidhana Sutra}. Wszystkie ślubowania, jakie ten Bodhisattwa składał przez całe eony służyły praktykowaniu synowskiego oddania.
\par Sutra ma między innymi następujące znaczenia:
\begin{enumerate}
	\item Przeprowadzić. Jest wiele dróg, którymi można podążać, ale jeśli chcesz zostać Buddą, musisz podążać ścieżką, która jest najprostszą drogą do celu, tj.~drogą wskazaną przez sutry.
	\item Linia przewodnia. Sutry są niby ślad uczyniony kredą cieśli. Pokazują jasną i~prostą ścieżkę, która jest najprostszą drogą do celu.
	\item Girlanda. Sutry spinają razem ogromną ilość zasad, niczym łańcuch kwiatów.
	\item Nić. Sutry łączą prawa, niczym nić utrzymująca nanizane koraliki.
	\item Przyciągać. Sutry są jak magnes, który przyciąga metalowe przedmioty. Sutra przyciąga ludzi jak magnes żelazne opiłki i~ci z~was, którzy teraz studiują tę sutrę zostali do niej przyciągnięci w~ten sposób. Siły tej oczywiście nie można zobaczyć, ale można zauważyć jej efekty. Jeśli jest to wielka siła, przyciągnie więcej ludzi.
	\item Niezmienność. Żadne znaczenie nie może być dodane ani odjęte od sutr, gdyż zrobić coś takiego, to zasłużyć na piekła.
	\item Prawo. Prawa przestrzegano w~przeszłości, przestrzega się go i~obecnie, i~będzie przestrzegać w~przyszłości.
	\item Tablica przymierza. W~starożytnych czasach umowy spisywano i~dzielono pomiędzy zainteresowane strony. Kiedy tylko warunki umowy były spełnione lub kiedy trzeba było ustalić tożsamość w~związku z~umową, części składano razem i~sprawdzano czy pasują do siebie. Sutry są w~tym podobne, że odpowiadają zasadom wszystkich Buddów na wysokości i~zdolnościom istot będących poniżej.
\end{enumerate}

\par Wcześniej powiedziałem, że ziemia otrzymuje wielki deszcz i~rosną na niej rośliny. W~tych wyjaśnieniach często zawarte są współzależne związki, które powinniście mieć na uwadze. Trawy i~drzewa reprezentują potencjalne możliwości żyjących istot, a~sutry są deszczem Dharmy, która na nie pada. Każda roślina pochłania odpowiednią dla niej ilość wilgoci więcej w~przypadku wielkich drzew, mniej w~przypadku traw. Każda otrzymuje stosowną część z~całkowitego opadu. Ta analogia ukazuje związek między ludźmi a~sutrami. Studiowanie tej sutry, na przykład, doprowadzi mądrych do zrozumienia stosownych dla nich zasad, a~niezbyt lotnych do zrozumienia tylko niektórych zasad odpowiednio do ich zdolności. Każdy, kto jest dobrze zakorzeniony w~Dharmie Buddy osiągnie stosowne pożytki. Ci, którym brakuje dobrych korzeni, zostaną doprowadzeni do tego, aby takie korzenie zasadzili. Ponieważ Bodhisattwa Ksitigarbha praktykował synowskie oddanie w~każdym życiu, ta sutra określana jest jako buddyjski klasyk synowskiego oddania. Jest to bardzo ważna zasada, ponieważ jeśli ktoś nie ma oddania dla rodziców, to nie wypełnił podstawowego obowiązku każdego człowieka. Odwzajemnienie ogromnej dobroci jaką otrzymaliśmy od rodziców jest sprawą najwyższej wagi.
\par Konfucjusz szeroko omówił to zagadnienie, a~jego poglądy można znaleźć w~Klasyku Synowskiego Oddania, gdzie mówi:

\begin{quotation}
\par Czung Ni siedział spokojnie, a~Tseng Tzu mu usługiwał. Mistrz powiedział: \dlg Dawni Królowie rządzili cesarstwem przy pomocy doskonałej cnoty i~podstawowych zasad Drogi. Ludzie żyli w~harmonii tak, że nie było niezgody pomiędzy wysokimi a~niskimi. Czy wiedziałeś o~tym?
\par Tseng Tzu powstał i~odpowiedział: \dlg Szen jest głupcem, skąd mógłby wiedzieć?
\par Mistrz powiedział: \dlg Synowskie oddanie jest korzeniem wszelkiej cnoty i~początkiem nauki. Usiądź, opowiem ci o~tym. Osoba, ciało, włosy i~skóra są darowane przez rodziców; niech nikt nie śmie wyrządzać im szkody! To jest początek synowskiego oddania.
\end{quotation}

\par Na początku tej rozprawy Czung Ni Konfucjusz, omawia synowskie oddanie w~odniesieniu do wszystkich starszych osób, nie tylko rodziców. Ponieważ Tseng Tzu był uczniem Konfucjusza, usługiwał swemu nauczycielowi z~synowską gorliwością. Kiedy Konfucjusz mówił, że osoba, ciało, włosy i~skóra są darowane przez rodziców; niech nikt nie śmie wyrządzać im szkody, to nie mówił tego w~takim celu, w~jakim wielu młodych ludzi to robi dzisiaj, aby usprawiedliwić brud na ciele i~rozczochrane, nieumyte włosy. Ludzie tacy twierdzą, że strzyżenie włosów i~kąpiele mogłyby zaszkodzić naturalnemu stanowi ich ciała. Taka postawa jest całkiem bezzasadna. Szkodzenie ciału to nie powierzchowne akty utrzymywania i~pielęgnowania go. Te sprawy, zwłaszcza sprawa fryzury, są po prostu kwestią konwencji społecznej. Kiedy Konfucjusz mówił o~nieszkodzeniu ciału, miał na myśli nieniszczenie go. Nie wiedzieć czemu, w~naszych czasach pojawili się buntowniczy młodzi ludzie, którzy choć świadomi, że Konfucjusz głosił tę zasadę zażywają wszelkiego rodzaju dziwaczne, trujące chemikalia i~narkotyki. Jednocześnie odmawiają mycia czy strzyżenia włosów, bo jest to nienaturalne. Zostawiają rodziców o~tysiące mil od siebie i~często nawet całkowicie zapominają ich imion. Pośród swego naturalnego synowskiego oddania, często wchodzą w~kolizję z~prawem i~miewają wielkie kłopoty. Takie zachowanie jest oznaką wszystkiego, tylko nie synowskiego oddania i~musi być skorygowane.
\par Teraz, gdy żyję w~tym kraju, mam szczerą nadzieję, że jego obywatele będą uczciwymi i~przestrzegającymi praw ludźmi i~że każdy będzie zważał na swoje działania i~robił tylko to, co jest pożyteczne dla kraju i~całej ludzkości. Mam nadzieję, że wszelkie zło jakie widzimy pośród ludzi zostanie naprawione. Takie działanie będzie przejawem prawdziwego synowskiego oddania.

\subsection*{Ad 5. HISTORIA PRZEKŁADU}

\par Sutra Dawnych Ślubowań Bodhisattwy Ksitigarbhy została przetłumaczona w~czasie dynastii Tang przez Mistrza Tripitaki Śramanę Sikszanandę z~Khotan.
\par Choć niektóre wydania tej sutry przypisują tłumaczenie Mistrzowi Dharmy Fa Teng z~dynastii Czien, większość skłania się ku Mistrzowi Tripitaki Sikszanandzie z~Khotan kraju w~centralnej Azji, którego nazwa znaczy Mleko Ziemi. Jeden z~pierwszych królów tego kraju nie miał dziedzica, modlił się do boga z~lokalnej świątyni o~syna. Z~głowy figury wyszło dziecko, które nie chciało pić ani ludzkiego, ani krowiego mleka lecz jedynie szczególny mleczny płyn, jaki pojawiał się na ziemi. W~rezultacie tego cudownego wydarzenia krajowi nadano tę dość niezwykłą nazwę.
\par Sramana to sanskryckie słowo, które znaczy zarówno pełen energii, jak i~uspokajający, ponieważ pielęgnuje z~energią moralność, samadhi i~mądrość, a~uspokaja chciwość, nienawiść i~głupotę.
\par Zachwycony studiowaniem Sikszananda otrzymał takie imię ze względu na wielką radość, jaką znajdował w~uczeniu się Dharmy Buddy.

\subsection*{Ad 6. SZCZEGÓŁOWE OBJAŚNIENIE SUTRY}

\par Wyjaśniwszy poprzednie zagadnienia, rozpocznijmy teraz omawianie samego tekstu sutry.

%%% --- nowy rozdział --- -  -   -
\Section{ROZDZIAŁ I\\Duchowe penetracje w~pałacu nieba Trajastrimsia}{Duchowe penetracje w~pałacu nieba Trajastrimsia}

\par Trajastrimsia, Niebo Trzydziestu Trzech nie jest trzydziestym trzecim niebem w~pionowym układzie niebios. Jego nazwa bierze się stąd, że znajduje się w~centrum grupy niebios ulokowanych na tym samym poziomie, mając po osiem nieb po każdej z~czterech stron. Pan centralnego nieba Trzydziestu Trzech nazywa się Siakra lub Indra i~w buddyzmie jest opiekunem Dharmy Buddy, który nie zasłużył sobie na miejsce siedzące i~musi stać na wszystkich zebraniach Dharmy. W~Mantrze Surangama określa się go zwrotem Namo Jin To La Jeh.
\par Pan tego nieba traktowany jest przez większość ludzi jako Bóg Wszechmogący, władca nieba i~ziemi. Chociaż jest on niezwykle potężny i~zajmuje się sprawami boskimi tak jak i~ziemskimi, to jednak nie różni się zbytnio od zwykłych ludzi, gdyż wciąż ma seksualne pragnienia a~także je, pije i~śpi. Choć nadal ma pragnienia, to są one o~wiele słabsze niż u ludzi, którzy zwykle są wygłodzeni już po kilku dniach bez jedzenia, wyczerpani po kilkunastu godzinach bez snu i~sfrustrowani po krótkim czasie bez aktywności seksualnej. Siakra może przetrwać sto, dwieście, a~nawet trzysta dni bez jedzenia i~spokojnie przeżyć rok bez snu czy seksu. Choć jego pragnienia są słabe, to jednak wciąż ich nie wyeliminował.
\par Niebo Trzydziestu Trzech ma osiemdziesiąt tysięcy jodżan wysokości, a~jego stolica, Miasto Dobrego Widoku, zbudowana jest z~siedmiu cennych materiałów i~ma sześćdziesiąt tysięcy jodżan wysokości. W~środku miasta jest pałac Siakry, zrobiony z~najdoskonalszych i~najcenniejszych klejnotów. Ponieważ, Siakra jest bezustannie otoczony takim splendorem, nie chce opuścić tego miejsca. Tak naprawdę, to chciałby, aby wszystkie istoty przyłączyły się do niego w~tym świecie, gdzie długość życia wynosi tysiąc lat i~gdzie wiek w~świecie ludzi znaczy tam tyle co dzień i~noc. Roztacza on swoją gościnność, ale nie wie, że z~powodu swojej żądzy niebiańskich rozkoszy nawet i~on podlega przeznaczeniu.

\Pyt W~jaki sposób osiągnął on pozycję Pana Niebios?
\Odp W~czasach Buddy Kaśjapy, Siakra była zwykłą, biedną kobietą, która ujrzawszy kiedyś ruiny świątyni przyrzekła ją odbudować. Spośród krewnych i~przyjaciół powoli zebrała grupę trzydziestu dwu kobiet. Ona sama była trzydziestą trzecią. Każda z~trzydziestu trzech dała tyle, ile zdołała zebrać i~wspólnym wysiłkiem naprawiły zrujnowaną świątynię. Po śmierci każda z~tych kobiet wzniosła się do niebios i~stała się władcą swego nieba. Niebo, w~którym Siakra, poprzednio przywódczyni kobiet, mieszka, nazywane jest Niebem Trajastrimsia i~jest miejscem, gdzie wygłoszona została ta sutra.

\medskip
\par Trzydzieści trzy nieba są po prostu rezultatem karmy tych trzydziestu trzech osób. Gdyby nie miały one takiej karmy, wówczas nie byłoby tych niebios. Niebo, jak widzicie, jest spontanicznym przejawem karmy i~tylko jako takie istnieje. W~rzeczywistości niebo jest krótkotrwałym, a~nie stałym miejscem przebywania, i~nie powinno uważać się go za cel ostateczny.
\par Duchowy oznacza istotę natury. Penetracje odnoszą się do uniwersalnej przenikliwości natury mądrości. Jest sześć rodzajów penetracji duchowych, które chociaż podzielone, faktycznie stanowią jedność. Innymi słowy, choć istnieją penetracje duchowe to zgodnie z~naukami buddyzmu, w~istocie nie ma nawet i~tego.
\par Sześć Duchowych Penetracji to:
\begin{enumerate}
\novspace
	\item Penetracja Niebiańskiego Oka moc, która pozwala na zobaczenie całego systemu wszechświata złożonego z~bilionów światów tak wyraźnie jak jabłka, trzymanego w~dłoni. Uczeń Buddy, Czcigodny Aniruddha, był najdoskonalszy w~tego rodzaju mocy.
	\item Penetracja Niebiańskiego Ucha moc, dzięki której można słyszeć wszystkie dźwięki wszechświata złożonego z~bilionów światów, nie tylko odgłosy w~samych niebiosach.
	\item Penetracja Cudzych Myśli moc, dzięki której można poznać myśli innych zanim zostaną wypowiedziane.
	\item Penetracja Przeszłych Żywotów moc umożliwiająca poznanie przeszłych wydarzeń, zarówno dobrych, jak i~złych.
	\item Penetracja Duchowego Spełnienia.
	\item Penetracja Zatrzymania Wypływów.
\end{enumerate}

\par Przyczyną, dla której pozostajemy ludźmi a~nie stajemy się Buddami jest to, że mamy wypływy i~nieustannie roztrwaniamy swe energie w~Potrójnym Świecie Pragnienia, Formy i~Bezforemności. Wypływy są cechą charakterystyczną wszystkich dziewięciu sfer Dharmy: Bodhisattwów, Słuchających Dźwięku, Pratjekabuddów (oświeconych do przyczynowości), bogów, ludzi, asurów, zwierząt, głodnych duchów i~mieszkańców piekieł. Wypływy mają źródło w~niewiedzy. Jeśli położy się kres niewiedzy, nie ma więcej wypływów, a~cykl narodzin i~śmierci zostaje zamknięty.
\par Penetracje duchowe są właściwością mędrców, a~nie zwykłych ludzi. Mędrcy nie pozyskali ich z~zewnątrz; posiadają je od początku.

\Pyt Czy zwykli ludzie utracili swe przyrodzone duchowe penetracje?
\Odp Nie. Penetracje duchowe są obecne w~przyrodzonej naturze wszystkich żyjących istot, ale jeszcze nie zostały odsłonięte. Dzieje się tak, gdyż przyrodzona natura jest zablokowana, więc w~zasadzie można powiedzieć, że zwykłym ludziom brak duchowych penetracji. W~każdym razie, nie sądźcie, że moc ta jest sprawą specjalnie ważną czy też, że posiadanie jej jest równoznaczne ze zrealizowaniem któregoś z~owoców ścieżki. Nie chełpcie się tym, że jesteście bogaci, kiedy otrzymaliście jedną lub dwie uncje złota, bowiem ci, którzy mają dziesiątki tysięcy uncji nie traktują tego jako czegoś niezwykłego. Popełnić taki błąd, to zatrzymać się w~pół drogi, to pozostać na etapie Dwóch Pojazdów.

\Sutra
\begin{quotation}
Tak słyszałem; pewnego razu Budda przebywał w~Niebie Trajastrimsia głosząc Dharmę dla matki. W~tym czasie zebrała się nieopisana liczba Buddów i~wielkich Bodhisattwów Mahasattwów z~nieograniczonych światów z~dziesięciu kierunków. Przybyli, by sławić zdolność Buddy Siakjamuniego do manifestowania mocy nieopisywalnie wielkiej mądrości i~duchowych penetracji w~Złym Świecie Pięciu Zmąceń, a~także jego zdolność prowadzenia i~opanowywania upartych żyjących istot tak, aby mogły poznać dharmy cierpienia i~szczęśliwości. Każdy z~nich wysłał asystentów, by powitali Czczonego Przez Świat.
\end{quotation}

\Komentarz
\par Rozpoczęcie sutry słowem: \emph{tak} wskazuje na to, że została potwierdzona jako wiarygodna i~autentyczna i~że jest używana zgodnie z~instrukcjami przekazywanymi Czcigodnemu Anandzie przez Buddę. Tuż przed osiągnięciem nirwany przez Buddę, Czcigodny Ananda nieprzytomny ze smutku zaczął płakać. Czcigodny Aniruddha, który, choć niewidomy, najdoskonalej posiadł moc niebiańskiego oka i~widział całe systemy światów złożone z~bilionów światów, tak dokładnie jakby były one jabłkiem leżącym na dłoni, zauważył stan w~jaki popadł Ananda. Zachowując w~tej sytuacji nieco większą równowagę, poradził Anandzie, aby nie płakał, lecz zajął się naprawdę ważnymi sprawami, póki jeszcze jest czas. Zasugerował, aby Ananda zadał Buddzie cztery następujące pytania:
\begin{enumerate}
	\item Kiedy sutry zostaną zebrane, jak mamy je rozpoczynać, aby pokazać, że są one słowami Buddy? Budda odpowiedział, że sutry należy rozpoczynać od słów: Tak słyszałem.
	\item Kiedy Budda żył na świecie, przebywaliśmy razem z~nim. Teraz, kiedy on odchodzi, gdzie powinniśmy żyć? Budda doradził uczniom, aby trwali w~Czterech Stanach Uważności: kontemplacji ciała jako nieczystego; kontemplacji uczuć jako cierpienia; kontemplacji myśli jako nietrwałych i~kontemplacji dharm jako pozbawionych jaźni.
	\item Teraz kiedy Buddy już nie będzie na świecie, komu będziemy oddawać cześć jako nauczycielowi? Bhikszu usłyszeli, aby za mistrza uznali wskazania moralne Pratimoksza.
	\item Jak mamy postępować z~niezdyscyplinowanymi mnichami? Budda powiedział, że takie osoby należy po prostu milcząco ignorować.
\end{enumerate}

\par Kiedy kompilowano sutry, Anandę wykluczono z~zebrania, które odbywało się za zamkniętymi drzwiami. Kiedy tak stał na zewnątrz, nagle osiągnął Stan Arhata ustanie niezależnych od woli fizycznych narodzin i~śmierci i~wszedł na zebranie, mimo że nikt nie otworzył mu drzwi. Chociaż był najmłodszym Arhatem, miał lepszą pamięć niż pozostali i~był asystentem nie tylko Buddy Siakjamuniego, ale również wszystkich Buddów przeszłości. Ponadto Budda Siakjamuni orzekł, że jego asystent ma zebrać i~wydać sutry i~w taki oto sposób Ananda zaczął przewodniczyć zgromadzeniu.
\par Kiedy Ananda wstąpił na tron Dharmy, by skompilować kanon, nagle się zmienił i~przyjął wygląd Buddy, z~tą różnicą, że był o~20~cm niższy. W~konsekwencji pośród zgromadzenia powstało wielkie zamieszanie. Niektórzy sądzili, że być może Budda Siakjamuni nie osiągnął Nirwany i~ciągle pozostaje na świecie. Inni myśleli, że przybył Budda z~innego systemu świata. Jeszcze inni uważali, że to Ananda stał się Buddą.
\par Kiedy Ananda rozpoczynał swe mowy od \emph{Tak słyszałem} robił to po to, żeby wyeliminować wątpliwości co do tego, kto mówi; żeby uhonorować pouczenie Buddy i~położyć kres dyskusjom, które mogłyby powstać, gdyby Starsi ze zgromadzenia oskarżyli go o~to, że sam powymyślał te teksty i~aby zaznaczyć różnicę między sutrami buddyjskimi i~niebuddyjskimi, gdyż te ostatnie rozpoczynają się od wariantów słów istnienie lub nieistnienie.
\par Aby sutra mogła być wygłoszona, musi być spełniona pewna ilość warunków. Nazywa się je Sześcioma Ustaleniami. Są to ustalenia wiarygodności, słuchacza, czasu, gospodarza, miejsca i~zgromadzenia. Początkowe słowo tekstu \emph{Tak} ustala pierwsze z~nich, tj.~wiarygodność sutry. Pierwsze zdanie ustala drugie, czyli słuchacza.

\Pyt Dlaczego tekst nie podaje szczegółowo czasu i~daty, tak abyśmy wiedzieli, kiedy Budda wygłosił tę Dharmę?
\Odp Kalendarze różnych kultur różnią się między sobą co do ustalenia początku roku. To, co jedne kalendarze określają jako pierwszy miesiąc, jest czwartym lub piątym w~innych. Gdyby podane były konkretne daty, nie tylko nie byłoby sposobu określenia kiedy to dokładnie było, ale niektórzy ludzie, na przykład archeolodzy, czuliby się zmuszeni do podjęcia szczegółowych badań i~zużyliby wiele czasu i~energii, usiłując rozwiązać problem nie do rozwiązania. Aby uniknąć takich komplikacji sutry po prostu mówią: pewnego razu i~w ten sposób spełniają trzecie z~Sześciu Ustaleń ustalenie czasu.

\medskip
\par Budda wypełnia czwarte ustalenie gospodarza. Niebo Trajastrimsia spełnia ustalenie miejsca piąte z~Sześciu Ustaleń.
\par Głosząc Dharmę dla matki Budda wypełnił szóste ustalenie. Matka Buddy, Pani Maja, Wielka Iluzja, wzniosła się do Nieba Trajastrimsia w~siódmym dniu po urodzeniu syna. Pani Maja była matką wszystkich Buddów i~będzie też matką wszystkich przyszłych Buddów, z~których każdy musi udać się do Nieba Trajastrimsia, by wygłosić dla niej Dharmę. Wszystko to odbywa się tak, jakby aktorzy odgrywali na scenie jakiś spektakl. Ci, którzy rozumieją świat wiedzą, że jest on jak przedstawienie teatralne, w~którym ludzie się schodzą, rozchodzą i~przeżywają wszelkiego rodzaju komiczne i~tragiczne doświadczenia. Mimo, że odwiedzający teatr doświadczają w~nim przeżyć emocjonalnych, takich jak przyjemność, złość, smutek, radość, miłość, nienawiść, pożądanie itd., to ci, którzy rozumieją, wiedzą, że to tylko gra, sen, iluzja, cień. \Title{Sutra Diamentowa} mówi:
\begin{verse}
Jak sen, jak złudzenie optyczne, jak migającą lampę,\\
Pokaz imitatora, krople rosy lub bańki piany,\\
Tak postrzegaj to co uwarunkowane.
\end{verse}

\par Budda, będąc w~Radosnym Samadhi, naucza żyjące istoty tak, jak gdyby nic się nie działo, zupełnie odwrotnie niż zwykli ludzie, którzy mają wiele przywiązań. Upierają się, że wschód to wschód, a~zachód to zachód i~nie ma w~tym nic więcej. Tego rodzaju pogląd uniemożliwia żyjącym istotom ujrzenie całkowitego wzajemnego przenikania się i~niczym nie zakłóconego stopienia się wszystkich rzeczy w~jedno. Ponieważ żyjące istoty nie rozumieją, że nie ma niczego, co nie byłoby fałszywe lub puste, wiążą się niepotrzebnie. Budda w~Radosnym Samadhi na prośbę ojca; Obracającego Kołem Króla lub w~niektórych przypadkach na prośbę Brahmy, wygłasza Dharmę dla matki w~niebie. W~tym właśnie zgromadzeniu wygłosił Sutrę Dawnych Ślubowań Bodhisattwy Ksitigarbhy.
\par W~tym czasie nie ma takiego znaczenia jak w~zwrocie \emph{Tak słyszałem}, \emph{pewnego razu}. Tutaj ten zwrot można wyjaśnić na pięć następujących sposobów:
\begin{enumerate}
	\item W~tym czasie, kiedy chciał mówić, tzn.~w~czasie, gdy Budda pragnął wygłosić Dharmę o~synowskim oddaniu.
	\item W~czasie, gdy chciał skorygować błędne poglądy.
	\item W~czasie zasiewania nasion. Po wysianiu następuje okres wypuszczania korzeni, później wzrostu i~zbiorów. Budda naucza tych, którzy nie zasadzili dobrych korzeni, po to, by zasiali nasiona, które wypuszczą korzenie. Potem mówi im jak odżywiać i~pielęgnować takie korzenie. Kiedy rośliny dojrzeją muszą zostać zebrane, inaczej będą bezużyteczne. Gdy zasiane zostaną dobre korzenie, to trzeba je pielęgnować, aby owoc dojrzał i~aby zebrane zostało żniwo wyzwolenia.
	\item W~czasie, gdy dostępny jest prawdziwy nauczyciel. Aby móc studiować Dharmę Buddy potrzebny jest mistrz, który posiada zrozumienie, potrzebna jest prawdziwa nauka i~pragnienie studiowania. Bez pragnienia rzetelnego studiowania zarówno nauczyciel, jak i~nauki są bezużyteczne. Jeśli masz prawdziwą naukę i~pragnienie studiowania, ale brak ci prawdziwego nauczyciela, to nie ma sposobu, aby osiągnąć cel.
	\item \emph{W tym czasie oznacza} również czas, w~którym Budda z~zadowoleniem chce głosić Dharmę i~kiedy żyjące istoty znajdują przyjemność w~jej słuchaniu. Zarówno wygłaszanie, jak i~słuchanie Dharmy są na tym samym poziomie, ponieważ nauka i~to, co jest nauczane są ze sobą powiązane. Nie ma w~tym nic wysokiego czy niskiego, tak więc kiedy Budda chce wygłosić Dharmę, to żyjące istoty mają ochotę jej słuchać. Mimo że Budda wygłaszał tę sutrę dla matki, obecnych było także 1250~bhikszu podążających za Buddą, Siakra i~inni liczni bogowie. Dlatego ustalenie zgromadzenia dokonuje się zwrotem [...] dla matki [...], gdyż zawiera on wielkie zgromadzenie, wypełniając w~ten sposób Sześć Ustaleń.
\end{enumerate}

\par Siakjamuni to imię własne określonego Buddy; Budda to imię wspólne wszystkim Buddom. Siakja zdolny do ludzkiego odczuwania jest imieniem rodziny, wskazującym na humanitaryzm, z~jakim Budda przeprowadza wszystkie żyjące istoty z~cierpienia do szczęśliwości. Muni znaczy uspokojony i~wyciszony. Konfucjaniści mówią: [...] przybyły, spełniony, nic do dodania. Uspokojony i~wyciszony odnosi się do samadhi. Zdolny do ludzkiego odczuwania reprezentuje aspekt niezmienności.
\par Chociaż Budda przystosowuje się do rozmaitych warunków, nie zmienia się; mimo, że jest uspokojony i~nieporuszony w~samadhi, może odpowiadać na myśli żyjących istot. Ponieważ jest uspokojony i~wyciszony, może wiedzieć wszystko; ponieważ jest zdolny do ludzkiego odczuwania, może widzieć wszystko. Dlatego powiedziane jest Ten, Który Tak Przyszedł zna i~widzi myśli wszystkich żyjących istot. Z~tego powodu kultywujący Drogę otrzymują zawsze dokładnie taką odpowiedź, jaka odpowiada ich szczerości. Ci, których myśli zawierają jeden stopień szczerości, otrzymują jeden stopień odpowiedzi; ci, którzy ujawniają dziesięciokrotną szczerość, uzyskują dziesięciokrotną odpowiedź; a~ci, którzy mają milionkrotnie szczere myśli otrzymują równie wielką odpowiedź. Z~tej pierwotnej, oświeconej, stałej i~nieporuszonej podstawy Budda Siakjamuni zawsze może ruszyć, by dotrzeć do żyjących istot by pomóc im.
\par Budda, oświecony, jest tak nazywany ponieważ osiągnął doskonałość we wszystkich trzech oświeceniach wewnętrznym, wprowadzającym i~ostatecznym a~także w~dziesięciu tysiącach cnót. Każdy, kto praktykuje zgodnie z~zasadami Dharmy Buddy, może osiągnąć pozycję oświeconego Buddy. Po osiągnięciu oświecenia, Budda Siakjamuni powiedział:

\begin{quotation}
Wszystkie żyjące istoty posiadają wiedzę i~widzenie Tego Który Tak Przyszedł, a~nie mogą tego urzeczywistnić jedynie z~powodu swych przywiązań i~błędnych myśli.
\end{quotation}

\par Zmącenie jest stanem, który pojawia się wtedy, gdy zmiesza się ze sobą substancje, jak np. gdy do czystej wody dostanie się brud. Pierwotne własności obydwu zanikają w~mętnej mieszaninie, jaka powstała. Ziemia z~natury stawia opór i~podtrzymuje przedmioty na niej umieszczone. Woda z~natury jest czysta i~płynie bez przeszkód. Kiedy zmieszamy te dwie substancje, to powstałe błoto nie może ani utrzymać ciężaru, ani swobodnie płynąć, a~wyraźne cechy elementów składowych giną w~mrocznym nieładzie.
\par Pięć Zmąceń to:
\begin{enumerate}
	\item Czas jest zmącony, ponieważ nie można go precyzyjnie rozróżnić. Nie ma takiej rzeczy jak czas, jest jedynie arbitralny i~nieprecyzyjny sposób podziału ustanowiony przez ludzi.
	\item 2. Poglądy są zmącone, ponieważ nie można ich dostrzec precyzyjnie. Każdy ma swoje własne poglądy. Jeżeli ktoś próbuje oddzielić istotę poglądów jednej osoby od poglądów innej, okazuje się to niemożliwe.
	\item Utrapienia są zmącone, ponieważ każdy ma swoje własne cierpienia, a~mimo to ludzie potrafią powodować cierpienia u innych. Gdyby czyjeś utrapienie było tylko i~wyłącznie jego, nie miałby możliwości niepokojenia lub sprawiania kłopotów innym. Utrapienia są zmącone właśnie dlatego, że nie można ich wyraźnie rozgraniczyć.
	\item Żyjące istoty są zmącone, ponieważ ktoś, kto jest człowiekiem w~jednym życiu, może nagle stać się psem, kotem czy nawet owadem w~swoim następnym życiu. Żyjące istoty łączą się ze sobą w~wielką współzależną całość, a~ich pozycja zmienia się bezustannie w~tej całej poplątanej gmatwaninie. Ci, których nie sprzedano, zostali kupieni, a~w~końcowym rozrachunku nie ma sposobu by stwierdzić, czym właściwie jest pojedyncza istota.
	\item Czas życia jest zmącony, ponieważ nic nie jest w~nim ustalone. Niektóre istoty żyją bardzo długo, inne umierają przy narodzeniu, tak więc nie można wiedzieć na pewno jak długie będzie ich życie.
\end{enumerate}

\par Budda Siakjamuni naucza istoty poprzez kierowanie, opanowywanie i~wprowadzanie ich w~harmonię, podobnie jak dobiera się pięć smaków: kwaśny, ostry, słodki, gorzki i~słony; miesza się je, i~stapia w~jedno podczas gotowania tak, że powstaje wyważone i~harmonijne danie. Na przykład, pewnym istotom podobają się nauki Konfucjusza, innym Lao Tzu, innym Buddy, innym Chrystusa, a~jeszcze innym Mahometa. W~rezultacie mamy pięć wielkich religii świata. Tych pięć, to w~rzeczywistości jedna religia. Wszystkie dharmy są własnymi i~szczególnymi dharmami Buddy, a~te wszystkie dharmy obejmują dharmy innych religii: chrześcijańskiej, konfucjańskiej, taoistycznej, mahometańskiej i~pozostałych. Nie ma takiej religii, o~której można by powiedzieć, że nie posiada ona dharmy i~przez to nie mieści się w~sferze wszystkich dharm. Wszystkie dharmy są Dharmą Buddy, wszystkie dharmy są nieosiągalne; w~rzeczywistości nie istnieje ani jedna dharma. Mówiąc zupełnie szczerze, nie mogę wam powiedzieć, że mam jakąś dharmę, jakiś smakowity kąsek, którym mógłbym was omamić. Nie mam. Nie mam zupełnie nic, ponieważ w~istocie nie ma nic, co można by mieć. Jak powiedział Szósty Patriarcha:
\begin{verse}
W istocie Bodhi nie ma drzewa,\\
Czyste zwierciadło nie ma podstawy,\\
W istocie nic nie istnieje,\\
Gdzież zatem mógłby osiąść kurz?
\end{verse}

\par Dopóki coś istnieje, to istnieje miejsce, gdzie kurz może osiąść, ale gdy nie ma nic, zabrudzenie jest niemożliwe. Choć wszystkie dharmy są dharmami Buddy to między nimi są dharmy prawe i~fałszywe, tymczasowe i~rzeczywiste, dobre i~złe i~tak dalej. Ci, którzy kultywują drogę, powinni się upewnić, że kultywują dharmę ostateczną a~nie nieostateczną.
\par Kultywowanie dharmy nieostatecznej podobne jest próbie przejścia z~Ameryki na drugi koniec Australii to długa, powolna wyprawa łodzią, a~później ciężka i~wyczerpująca wędrówka wozem zaprzężonym w~woły, zanim osiągnie się cel. Kultywowanie dharmy ostatecznej to jak przebycie tego szlaku samolotem szybko i~sprawnie. Dharmy nieostateczne, to dharmy ścieżek zewnętrznych, które mimo iż posiadają wiele zalet, są powolne i~okrężne. Dharmy ostateczne odnoszą się do Dharmy Buddy. Budda Siakjamuni kieruje i~opanowuje istoty, mówiąc dla przykładu tym, którzy mają gniewne usposobienie, że gniew nie jest złem, że cierpienia są tożsame z~Bodhi, a~narodziny i~śmierć są tożsame z~nirwaną. Kiedy tego typu istoty usłyszą takie zasady skłonne będą użyć swego gniewnego usposobienia do pracy nad osiągnięciem wielkiego Bodhi, ich złość sama się zmniejszy, a~utrapienia powoli zmaleją. Ta przemiana to właśnie Bodhi.
\par Istoty, które są tak lękliwe, że prawie mdleją słysząc szczekanie psa, Budda otacza ochroną i~pociesza. Widząc to, żyjące istoty czują, że w~końcu znalazły kogoś, komu mogą zaufać. Wraz ze studiowaniem Dharmy Buddy wzrasta ich odwaga. Miałem ucznia w~Hong Kongu, który tak przeraźliwie bał się widziadeł i~duchów, że nie wytykał po zmierzchu nosa z~domu, nawet w~towarzystwie. Gdy przyjął schronienie w~Potrójnym Klejnocie, stwierdził, że jego lęk znikł, mimo że nikt nie zrobił nic szczególnego, aby go od niego uwolnić. Taki sposób nauczania stosowany jest po to, aby dopasować się do rozmaitych skłonności istot, z~których każda oscyluje pomiędzy jedną skrajnością a~drugą. Kiedy sprowadzi się je na środkową drogę, stają się ukierunkowane i~opanowane.
\par Z~powodu przyrodzonego uporu, żyjące istoty w~ogóle nie troszczą się o~sprawy cierpienia i~szczęścia oraz chełpią się tym, że nie mają zamiaru zawracać sobie głowy takimi sprawami. Budda Siakjamuni potrafi doprowadzić takie osoby do zrozumienia, czym naprawdę są cierpienie i~szczęście że cierpienie to upadek na niższe ścieżki, a~szczęście jest osiągnięciem owocu Stanu Arhata. Upadek do piekieł, między głodne duchy czy zwierzęta to cierpienie; oświecenie jest szczęściem. Mimo, że jest wiele rodzajów zarówno cierpienia jak i~szczęścia, podstawowy charakter każdego z~nich można wywnioskować z~nauk Buddy Siakjamuniego.

\Sutra
\begin{quotation}
Wówczas Ten, Który Tak Przyszedł uśmiechnął się i~wyemanował setki tysięcy milionów wielkich obłoków światła, takich jak: Obłok Światła Wielkiej Doskonałej Pełni, Obłok Światła Wielkiego Współczucia, Obłok Światła Wielkiej Mądrości, Obłok Światła Wielkiej Pradżni, Obłok Światła Wielkiego Samadhi, Obłok Światła Wielkiej Pomyślności, Obłok Światła Wielkiego Błogosławieństwa, Obłok Światła Wielkiej Zasługi, Obłok Światła Wielkiego Schronienia i~Obłok Światła Wielkiej Chwały.
\end{quotation}

\Komentarz
\par Spośród milionów wielkich obłoków światła wspomina się tylko te dziesięć, ponieważ reprezentują zarówno żyjące istoty w~dziesięciu sferach Dharmy, jak i~kontemplację dziesięciu sfer Dharmy.
\par \emph{Obłok Światła Wielkiej Doskonałej Pełni} reprezentuje Drogę Buddy, która przenika wszystkie sfery Dharmy. Nie ma takiego miejsca, gdzie by go nie było. Każdy pyłek kurzu w~całej sferze Dharmy oświetlony jest przez ten obłok światła.
\par \emph{Obłok Światła Wielkiego Współczucia} oznacza empatię i~zdolność do uwalniania istot z~cierpień. Taki sposób życia ukazuje Drogę Bodhisattwy, ponieważ Bodhisattwa czyni wszystko, co w~jego mocy, aby dać żyjącym istotom to, czego pragną.
\par Bodhisattwa Samantabhadra był pewnego razu usługującym w~klasztornej jadalni. Do jego obowiązków należało noszenie między rzędami stołów tacy z~przyprawami i~podawanie ich na życzenie bhikszu. Tym, którzy lubili słodycze podawał miód; tym, którzy woleli ostre rzeczy podawał pikantny sos. To z~pozoru łatwe zadanie okazało się tak skomplikowane, że często słyszał narzekania, iż zaserwował czegoś zbyt dużo lub zbyt mało. Często bez względu na to, co podał, stawał się powodem irytacji bhikszu. Praktykowanie Drogi Bodhisattwy i~spełnianie wszystkich życzeń żyjących istot, nie jest bynajmniej łatwą praktyką.
\par \emph{Obłok Światła Wielkiej Mądrości.} To światło odnosi się do mądrości Pratjekabuddów, tych, którzy są oświeceni do przyczynowości. Poprzez kontemplację Dwunastu Ogniw Współzależnego Powstawania doszli do zrozumienia życia i~śmierci Dziesięciu Tysięcy Rzeczy i~dzięki temu zrozumieniu przejawia się właściwa im ogromna mądrość. Dwanaście Ogniw i~ich wzajemnie zależne związki są następujące: świadomość wywołuje nazwę i~formę; nazwa i~forma wywołuje sześć wejść; sześć wejść wywołuje kontakt; kontakt wywołuje uczucie; uczucie wywołuje miłość; miłość wywołuje chciwość; chciwość wywołuje egzystencję; egzystencja wywołuje narodziny, a~narodziny wywołują starość i~śmierć.
\par Porządek zanikania Dwunastu Ogniw Współzależnego Powstawania jest następujący: kiedy zanika niewiedza, zanika działanie; kiedy zanika działanie, zanika świadomość; kiedy zanika świadomość, zanika nazwa i~forma; kiedy zanika nazwa i~forma, zanika sześć wejść; kiedy zanika sześć wejść, zanika miłość; kiedy zanika miłość, zanika chciwość; kiedy zanika chciwość, zanika egzystencja; kiedy zanika egzystencja, zanikają narodziny; kiedy zanikają narodziny, zanikają starość i~śmierć. Oświeceni do przyczynowości rozumieją, że kiedy pokonana zostaje niewiedza, zniszczeniu ulega też cały łańcuch powstawania.
\par \emph{Obłok Światła Wielkiej Pradżni.} Pradżnia, czyli mądrość, jest trojakiego rodzaju: Pradżnia Literacka, Pradżnia Kontemplacyjna i~Pradżnia Rzeczywistości. Aby zachować rozróżnienie między obłokiem światła omówionym poprzednio, który reprezentuje sferę Dharmy Pratjekabuddów, a~tym obłokiem światła który reprezentuje sferę Słuchających Dźwięku, nie tłumaczy się terminu Pradżnia, lecz pozostawia go w~sanskryckim brzmieniu. Kiedy Słuchający Dźwięku słyszą głos nauki, rozwijają Pradżnię Kontemplacyjną, dzięki której są w~stanie osiągnąć Pradżnię Rzeczywistości i~poziom Stanu Arhata.
\par \emph{Obłok Światła Wielkiego Samadhi}, transowej koncentracji, reprezentuje sferę bogów, którzy kultywują wyższy stopień Dziesięciu Dobrych Uczynków i~dzięki temu osiągają moc, która pozwala im wejść w~Cztery Dhjany i~Osiem Samadhi. Cztery Dhjany (z których każda zawiera pewną ilość niebios i~które omówimy we właściwym czasie) oprócz powszechnie używanych określeń liczbowych mają też swoje nazwy. Pierwszą nazywa się Błogi Obszar Zaniechania Wytwarzania; drugą Błogi Obszar Narodzin Samadhi; trzecią jest Obszar Cudownej Błogości Porzucenia Szczęścia; czwartą Obszar Czystości Zaniechania Myśli. Ponadto istnieją Cztery Stopnie Pustki, które również obejmują nieba. Są to stopnie Nieograniczonej Przestrzeni, Nieograniczonej Świadomości, Niczego W~Ogóle oraz Ani Myśli Ani Niemyśli. Te dwie listy zebrane razem nazywane są Czterema Dhjanami i~Ośmioma Samadhi, a~odpowiadające im nieba mogą osiągnąć ci, którzy przyjmują schronienie w~Potrójnym Klejnocie, zachowują Pięć Wskazań i~kultywują wyższy stopień Dziesięciu Dobrych Uczynków.
\par \emph{Obłok Światła Wielkiej Pomyślności} reprezentuje sferę ludzi, w~której pomyślne wydarzenia wywołują radość, a~za przyczynę większości zdarzeń uważa się przeznaczenie. Ci, którzy przyjmują schronienie w~Potrójnym Klejnocie i~zachowują Pięć Wskazań mogą się narodzić w~sferze ludzi.
\par \emph{Obłok Światła Wielkiego Błogosławieństwa} dotyczy sfery asurów, których czasem odnaleźć można pośród bogów, czasem pośród ludzi, a~czasem pośród innych sfer. Istoty te mają przymioty bogów, ale brakuje im błogosławieństwa.
\par \emph{Obłok Światła Wielkiej Zasługi} świeci w~sferze zwierząt. Budda wysyła go, aby wykorzenić występki zwierząt tak, aby mogły porzucić cierpienie i~osiągnąć szczęście.
\par \emph{Obłok Światła Wielkiego Schronienia} reprezentuje sferę głodnych duchów i~wysyłany jest po to, aby pobudzić te stworzenia do zmiany postępowania i~przyjęcia schronienia w~Potrójnym Klejnocie.
\par \emph{Obłok Światła Wielkiej Chwały} reprezentuje sferę piekieł i~wysyłany jest ku pożytkowi mieszkańców tego regionu.

\Sutra
\begin{quotation}
Gdy wyemanował jeszcze bardziej nieopisywalne obłoki światła, wydał także bardzo wiele cudownie subtelnych dźwięków takich jak dźwięk Danaparamita, dźwięk Silaparamita, dźwięk Kszantiparamita, dźwięk Wirjaparamita, dźwięk Dhjanaparamita i~dźwięk Pradżniaparamita.
\end{quotation}

\Komentarz
\par Choć Budda mówi jednym głosem, każda żyjąca istota słyszy go inaczej i~w swoim własnym języku, czy to będzie Japończyk, Anglik, Francuz czy mieszkaniec w~ogóle jakiejś innej sfery. Nie ma potrzeby go tłumaczyć, ponieważ głos Buddy jest całkowicie niepojmowalny.
\par W języku chińskim słowo głos można zapisać przy pomocy homonimu, który znaczy pić, ponieważ żyjące istoty przyjmują głos Buddy tak jak spragniony człowiek przyjmuje wodę. Czasem wyjaśnia się to słowo innym homonimem, który znaczy ukryty, ponieważ mimo tego, że jego głos często jest bardzo donośny, to są przypadki kiedy staje się jedynie głosem sumienia.

\Pyt Jak daleko sięga głos Buddy?
\Odp Mahamaudgaljajana, uczeń najdoskonalszy w~duchowych penetracjach, udał się pewnego razu na wschód w~poszukiwaniu odpowiedzi na to pytanie i~przeszedł tak wiele światów, jak wiele jest ziarenek piasku w~Gangesie. Bez względu na to jak daleko się znalazł, dźwięk głosu Buddy był jednakowo silny, tak jakby Budda mówił mu bezpośrednio do ucha.

\medskip
\par \emph{Dźwięk Danaparamita.} Dana, dawanie, jest trzech rodzajów: dawanie bogactw, Dharmy lub pewności siebie. Jak powinno się dawać? Dawanie, aby było prawdziwym dawaniem, winno odbywać się w~taki sposób, aby istotę Trzech Kół postrzegano jako pustą. Trzy Koła to dający, dar i~otrzymujący. Jeśli w~czasie dawania pojawi się myśl o~tych trzech rzeczach i~wyłoni się pojęcie dawania, to takie dawanie staje się pewnego rodzaju skąpstwem. Gdy w~czasie dawania widzi się Trzy Koła jako puste, nie powstaje żadne przywiązanie do dawania, nie pozostaje nawet wspomnienie dawania. Myśli o~dawaniu wykluczają nagrodę, którą ten czyn mógłby wywołać. Wtedy dawanie może przynieść najwyżej odrodzenie się w~niebie. Poprzez takie dawanie nie można osiągnąć stanu bycia bez wypływów.
\par Paramita, przejście na drugi brzeg, jest sanskryckim terminem, który po prostu oznacza ukończenie tego, co się robi; osiągnięcie celu, do którego się zmierza. Kiedy rozpoczynamy wykład Dharmy jesteśmy na jednym brzegu; w~kilka godzin później, pod koniec wykładu, osiągamy drugi brzeg. Przejście od otwierającego zwrotu: Tak słyszałem do konkluzji: Całe zgromadzenie oddało pełen czci pokłon, złożyło dłonie i~rozeszło się, to także paramita. Jeśli celem jest wygaszenie narodzin i~śmierci, to narodziny i~śmierć stanowią ten brzeg. Kiedy płynący strumień cierpień zostanie przekroczony, osiągamy drugi brzeg, nirwanę, zupełnie tak samo jak ktoś, kto dociera do Oakland po przekroczeniu mostu na Zatoce San Francisco. W~pierwszym przypadku San Francisco reprezentuje ten brzeg, a~Oakland drugi; w~innym przypadku tym brzegiem jest świat, w~którym żyjemy, a~drugim Niezmienna Spokojna Kraina Światła Buddy. W~obydwu przypadkach, kiedy określiliśmy cel, to musimy wyruszyć w~podróż i~podążać szlakiem, który zaprowadzi do miejsca przeznaczenia.
\par Ten bliski brzeg to stan zwykłego, zbłąkanego człowieka, dalekim brzegiem jest osiągnięcie poziomu mędrców. Ten brzeg to niezrozumienie Dharmy Buddy, tamten brzeg to pełne jej zrozumienie. Są jednak różne rodzaje brzegów, z~których jedne są ostateczne, a~inne nie.

\Pyt Jaka jest różnica między ostatecznymi a~nieostatecznymi brzegami?
\Odp Przejść ze stanu zwykłego człowieka do pierwszego owocu Ścieżki, zwanego owocem Zwycięzcy Strumienia, to przybyć na drugi, ale nie na ostateczny brzeg, ponieważ ciągle pozostaje jeszcze do zdobycia drugi owoc Ścieżki, Jednokrotnie Powracającego. Kiedy to zostanie już osiągnięte, ciągle jest jeszcze owoc trzeci a~potem i~czwarty, tak więc i~tego nie można nazwać brzegiem ostatecznym. Po osiągnięciu czwartego owocu, Stanu Arhata, ostateczny brzeg będzie ciągle bardzo daleko, gdyż nie został jeszcze osiągnięty brzeg Bodhisattwy. Ci, którzy przybili do brzegu Bodhisattwy muszą jeszcze dostąpić wiedzy i~widzenia Buddy, a~więc i~ich brzeg nie jest jeszcze ostateczny. Osiągnięcie stanu Buddy, Anuttarasamjaksambodhi, najwyższego, właściwego i~zawsze równego oświecenia jest jednoznaczne z~osiągnięciem ostatecznego brzegu. Termin ten zawiera wiele zasad, ale ten wstęp wystarczy, aby umożliwić tobie wywnioskowanie pozostałych, tak iż słysząc jedną zasadę, zaczniesz rozumieć dziesięć.

\medskip
\par \emph{Dźwięk Silaparamita.} Sila, chłodne orzeźwienie, bez niepokojów albo odparcie, można podsumować słowem moralność: moralność, która odpiera wszelkie zło. Mówi się: \Quote{Nie czyń zła, czyń jedynie dobro}.

\begin{quotation}
\par Wysoko postawiony człowiek świecki poprosił raz wybitnego mistrza o~pouczenie i~spytał:
\dlg Czcigodny Panie, czym jest Dharma Buddy?
\dlg Unikaj wszelkiego zła i~czyń jedynie dobro --- zabrzmiała odpowiedź.
\dlg Panie, rzekł świecki człowiek, poszukiwałem Dharmy Buddy. To, co ty mówisz, potrafi pojąć i~trzyletnie dziecko, jakże może to być Dharma?
\dlg Trzyletnie dziecko potrafi to pojąć --- odpowiedział mistrz --- ale osiemdziesięciolatek z~siwą brodą nie potrafi.
\end{quotation}

\par Unikać wszelkiego zła znaczy, oczywiście, nie popełniać żadnego spośród miriad złych uczynków. Choć słowo żadnego może oznaczać jednego z, to naprawdę chodzi tu o~wszelkie zło i~dlatego kiedy mówię, że wszystko jest jednym, wyjaśniam, że w~tym zwrocie chodzi o~nieczynienie żadnego zła w~ogóle. Jeśli popełnisz jeden zły czyn, wkrótce zrobisz i~drugi, i~trzeci, tak, że niebawem ich liczba dojdzie do setek tysięcy milionów, które będą miały swe źródło tylko w~tym jednym. W~ten sam sposób wyjaśniam słowo góra. Góry wydają się duże, ale zbudowane są z~nagromadzonych drobin pyłu. Ponieważ liczby cząsteczek tworzących górę nie można sobie nawet wyobrazić, lepiej mówić jedna, gdyż każdy to może łatwo pojąć. Podobnie unikaj wszelkiego zła oznacza nierobienie poszczególnych złych rzeczy. Gdybyśmy wyjaśnili to jako całe zło, ludzie mogliby pomyśleć, że powinni unikać wyłącznie ogromnego zła, tego, które jest kompletnie nie do przyjęcia, a~mogą pozwolić sobie na małe, pojedyncze złe uczynki, na które mają ochotę. Zatem unikaj wszelkiego zła można objaśnić jako nie popełniaj żadnego złego uczynku.
\par Czyń jedynie dobro znaczy spełniać tyle dobrych uczynków, ile jest porów w~ciele. Jedynie dobro rozumiemy jako wszelkie dobro, tak więc nie można mówić, że masz spełnić jeden dobry uczynek, a~unikać innego. Bez względu na to czy dobry uczynek jest wielki czy mały, należy go spełnić. Mimo, że zasadę unikania wszelkiego zła a~czynienia jedynie dobra może pojąć trzyletnie dziecko, to osiemdziesięcioletni mistrz przyznał, że nawet w~tym wieku nie był w~stanie przestrzegać jej w~sposób doskonały.
\par Inni ludzie wyjaśniają całe jako wszystko, ja jednak podchodzę do tego inaczej i~odwracam tok rozumowania. Ponieważ nie mogę przeliczyć ilości i~ogarnąć co jest czym, gdy liczby stają się już zbyt wielkie, sprowadzam wszystko do jednego. To przypomina wyścig dookoła stadionu, w~którym jesteś już tak daleko w~tyle, że w~końcu liderzy wyścigu są tuż za tobą i~w rezultacie to ty jesteś na czele. Takie są moje wyjaśnienia sutr. Nie daję sobie rady z~wielkimi liczbami. Do czegóż sprowadza się mówienie o~milionach milionów milionów, jak nie po prostu do jednego. Kiedy wyjaśnia się w~taki sposób, to nie tylko ja, ale i~małe dzieci potrafią to pojąć.
\par Sila oznacza również wskazania moralne. Jak powiedziałem przedtem, kiedy Budda miał już osiągnąć nirwanę, Czcigodny Ananda zadał mu cztery pytania. Jedno z~nich brzmiało, kto ma zostać nauczycielem, kiedy Budda opuści uczniów. Budda odpowiedział, że za swego mistrza powinni uznać Pratimoksza, wskazania moralne. Wskazania uczą zasady unikania wszelkiego zła i~czynienia jedynie dobra co w~kultywowaniu Drogi jest sprawą najwyższej wagi. W~praktyce duchowej dawanie także jest sprawą podstawową, ale wskazania mają tutaj tę samą wartość. Z~tego powodu w~głoszeniu Dharmy nic nie zajmuje drugiego miejsca; wszystko ma pierwszorzędne znaczenie. Każda Dharma jest najważniejsza i~kiedy ktoś mnie pyta, która z~osiemdziesięciu czterech tysięcy nauk jest pierwsza, odpowiadam wszystkie! Osiemdziesiąt cztery tysiące Bram Dharmy zostało ustanowionych jako lekarstwo przeciw 84~tysiącom chorób nękających żyjące istoty. Każda osoba ma własną dolegliwość i~to, co jej pomaga, stanowi najlepsze lekarstwo w~jej przypadku. Jak można ustalić co jest najważniejsze pomiędzy nimi wszystkimi?!
\par Pewne lekarstwa leczą bóle głowy, inne bóle zębów, inne leczą infekcję oka, podczas gdy inne leczą choroby organów wewnętrznych.
\par Błędne byłoby twierdzenie, że któreś z~tych lekarstw jest najważniejsze. Dla cierpiących na bóle głowy, najlepsze są lekarstwa przeciwko bólom głowy; dla tych ze złamanymi nogami, potrzebny jest zupełnie inny środek.
\par Ta zasada sprawdza się w~przypadku chciwości, nienawiści i~głupoty, trzech ciężkich chorób żyjących istot. Dla tych, u których chciwość leczona jest poprzez zrozumienie Dharmy Buddy, najlepsze są metody leczące chciwość. Tym, których nienawiść leczona jest poprzez zrozumienie Dharmy Buddy, najlepiej pomagają metody przeciwdziałające nienawiści. Aby wyleczyć osiemdziesiąt cztery tysiące nawyków i~chorób nękających istoty, Budda wygłosił taką samą ilość Bram Dharmy. \Title{Sutra Diamentowa} mówi: \Quote{Ta Dharma jest równa, nie jest ani wyższa, ani niższa}. Tak więc każda z~84~tysięcy metod jest najwyższa.
\par Omawiając wskazania trzeba wspomnieć o~Mistrzu Winaji Hsuan Tao, znanego z~zachowywania wskazań, który napisał komentarze do Winaji. Tak czysto przestrzegał wskazań i~siła jego moralności była tak wielka, że bogowie składali mu ofiary i~nie spożywał on jedzenia zwykłych ludzi. Stwierdzenie, że czysto przestrzegał Winaję oznacza, że czysty był jego wygląd, dharma i~istota jego moralności, która obejmuje Trzy Tysiące Budzących Grozę Sposobów Postępowania i~Osiemdziesiąt Cztery Tysiące Doskonałych Praktyk.
\par Trzy Tysiące Budzących Grozę Sposobów Postępowania wywodzi się z~czterech zachowań: chodzenia, stania, siadania i~kładzenia się. Mówi się:
\begin{verse}
Chodź niczym wiatr, stój jak sosna,\\
Siadaj jak dzwon i~tak jak łuk się układaj.
\end{verse}

\par Chodzić jak wiatr nie znaczy naśladować tornada, nie jest to nawet pół truchcik, którym ludzie zwykli poruszać się z~miejsca na miejsce. Wiatr, na jakim należy się wzorować to łagodny zefir, który nawet nie marszczy powierzchni spokojnego stawu.
\par Stać jak sosna, to stać prosto, a~nie zwisać tak, jakbyśmy byli zupełnie bez energii. Głowa nie powinna opadać tak jakbyśmy patrzyli tylko na ziemię. Spojrzenie powinno być stałe, a~oczy nie powinny być rozbiegane jak u złodzieja.
\par Siadać jak dzwon, to być wyprostowanym i~zwartym, ale też naturalnym i~spontanicznym. W~pozycji leżącej nogi powinny być lekko, łukowato podciągnięte.
\par Kiedy ktoś doskonale przestrzega dwustu pięćdziesięciu zasad w~każdym z~tych czterech sposobów zachowania się, posiada tysiąc Budzących Grozę Sposobów Postępowania, które pomnożone przez przeszłość, teraźniejszość i~przyszłość dają trzy tysiące.
\par Ponieważ Mistrz Winaji Hsuan Tao był nieskazitelny w~przestrzeganiu wskazań, nie mówił na próżno, nie śmiał się bezustannie, nie odpowiadał na pytania natychmiast, nigdy się nie złościł i~nigdy nie szalał ze szczęścia. Zawsze zachowywał swą pierwotną postać.

\Pyt Czy takie zachowanie nie jest krańcowo sztywne i~nieludzkie?
\Odp Nie chodzi o~to, że był on nieludzki, a~jedynie o~to, że nie ponosiły go emocje. Być nieporuszonym przez emocje, oznacza, że idziemy środkową drogą, czyli robimy to, co czynią bezustannie w~każdej sytuacji ci, którzy zachowują wskazania.

\medskip
\par Mistrz Winaji Hsuan Tao żył w~Górach Czung Nan, w~tym samym paśmie gór, które obejmują Himalaje. Żyła tam pewna liczba ludzi, którzy przez długi czas kultywowali Dharmę, a~dzikie tygrysy i~wilki na tym terenie spełniały rolę opiekunów Dharmy. Mistrz żył w~samotnej krytej strzechą chatce i~podtrzymywał praktykę jedzenia tylko jednego posiłku dziennie, przed południem, który zawsze o~tej samej porze przynosił mu bóg imieniem Lu Hsuan Czang.
\par Współcześnie z~Mistrzem Winaji Hsuan Tao, choć w~innej części kraju, żył Narodowy Mistrz Kiuei Gzi, Patriarcha Trzech Pojazdów, uczeń mistrza Tripitaki Hsuan Tsanga i~nauczyciel Szkoły Tylko Świadomości. Kiedy Wielki Mistrz Hsuan Tsang tłumaczył sutry z~pomocą ośmiu tysięcy bhikszu, pierwszym wśród nich był Kiuei Czi, co samo w~sobie świadczy o~jego niebywałej inteligencji.
\par Pewnego dnia Patriarcha Kiuei Czi przypomniał sobie wszystkie wyśmienite posiłki jakie zjadł w~życiu, zarówno mięsne jak i~wegetariańskie przysmaki i~zdał sobie sprawę, że nigdy dotąd nie skosztował pokarmu bogów. Usłyszawszy o~diecie Mistrza Winaji Hsuan Tao, zdecydował się go odwiedzić i~wyruszył w~kierunku Góry Czung Nan. Przybył tam wcześnie rano. Jako, że Mistrz Hsuan Tao jadał tylko raz dziennie, Kiuei Czi musiał czekać cały ranek na podanie posiłku. Czekał do jedenastej, do południa, do późnego popołudnia. W~końcu zapadła noc. Ponieważ nikt nie pojawił się z~żadnym jedzeniem, dwaj mistrzowie Dharmy zgłodnieli, rzecz niesłychana i~prawie nie do zniesienia dla Kiuei Czi.
\dlg No więc jak to jest, --- powiedział do Mistrza Hsuan Tao. --- mówiłeś, że bogowie przysyłają ci pokarm. Dlaczego więc nikt nie przybywa, kiedy ja tu jestem? Nie zamierzasz chyba kłamać? Czy mógłbyś wyjść do ludzi i~ich oszukiwać?
\dlg Mów sobie, co chcesz, --- odparł Hsuan Tao nie sprzeczając się. --- Mów, że oszukuję ludzi, skoro tak ci się podoba, ale ja wiem czy jestem oszustem czy nie.
\par Było już zbyt późno na podjęcie długiej drogi w~dół góry i~Kiuei Czi pozostał na noc w~słomianej chatce. Hsuan Tao, chociaż jadał pokarm bogów, był jednak bardzo szczupłym człowiekiem. Dla odmiany, Kiuei Czi, choć jadał wyłącznie pokarmy śmiertelników, ale którego sprawa jedzenia interesowała w~najdrobniejszych szczegółach, był sporej tuszy. Tej nocy Kiuei Czi nie zaprzątał już sobie głowy siadaniem do medytacji; po prostu położył się i~wkrótce zaczął straszliwie chrapać. Mistrz Winaji Hsuan Tao usiadł w~medytacji, ale chrapanie Kiuei Czi nie pozwalało mu wejść w~samadhi.
\par Pustelnicy z~gór często mieli wszy i~gdy Hsuan Tao tylko usiadł, od razu poczuł ich ukąszenia. Ponieważ ściśle przestrzegał wskazań, nie zabił małych stworzonek, ale bardzo wolno i~ostrożnie umieścił je na podłodze. Pokój był ciemny a~mistrz Dharmy Kiuei Czi chrapał bardzo głośno.
\par Rankiem Hsuan Tao spytał:
\dlg Dlaczego nie praktykujesz? Przez całą noc chrapałeś tak jakby biły pioruny i~przeszkadzałeś mi wejść w~samadhi. W~istocie nie jesteś prawdziwie praktykującym Drogę.
\dlg Myślisz, odparł Kiuei Czi, że nie jestem prawdziwie praktykującym, ale z~mojego punktu widzenia jest akurat odwrotnie. Ostatniej nocy, chociaż miałeś okazję ciężko popracować, nie pracowałeś dobrze. Jedna z~tych wszy, które potraktowałeś tak delikatnie i~ostrożnie, zważając by ich nie zabić, złamała sobie dwie nogi. Inna zmarła i~poszła przed oblicze Króla Jamy złożyć oskarżenie przeciwko tobie. Król Jama już miał nasłać na ciebie duchy, ale zdołałem przemówić kilka słów na twoją obronę. On kultywuje Drogę, powiedziałem, a~poza tym, naprawdę czynił wszystko co w~jego mocy, aby nie skrzywdzić tej wszy. Moje błaganie wybawiło cię ze sporych kłopotów. Tak więc kiedy ty uważasz, że nie jestem prawdziwie praktykującym, ja uważam, że sytuacja jest całkowicie odwrotna.
\par Ponieważ, gdy miały miejsce te wydarzenia, w~pokoju było zupełnie ciemno, Mistrz Hsuan Tao zdziwił się niepomiernie jak Kiuei Czi mógł się o~tym wszystkim dowiedzieć. Nie spytał jednak, ponieważ przestrzegał wskazań i~nigdy nie prowadził nieistotnych pogawędek z~ludźmi.
\par Wkrótce potem Mistrz Kiuei Czi opuścił Mistrza Hsuan Tao mówiąc mu, aby dalej robił swoje, ale on, Kiuei Czi, nie ma już zamiaru wyczekiwać do obiadu. Wkrótce po jego odejściu przybył bóg Lu Hsuan Czang, uklęknął przed Hsuan Tao i~przeprosił go mówiąc, że był poprzedniego dnia z~posiłkiem jak zwykle, ale w~promieniu czterdziestu mil rozchodziło się tak jasne, złote światło, że nie mógł nawet otworzyć oczu. Kiedy zapytał miejscowego ziemskiego ducha o~przyczynę tego zjawiska, ten odpowiedział, że Bodhisattwa w~ludzkim ciele odwiedził Mistrza Winaji Hsuan Tao. Lu Hsuan Czang prosił o~wybaczenie, mówiąc, że chociaż próbował wszelkich sposobów, nijak nie mógł się zbliżyć i~złożyć zwyczajowej ofiary. Dzięki temu zdarzeniu Mistrz Winaji Hsuan Tao zrozumiał dlaczego Kiuei Czi był Mistrzem Narodowym i~odtąd darzył go wielkim szacunkiem.

\medskip
\par \emph{Dźwięk Kszantiparamita.} Kszanti, cierpliwość, jest cnotą, którą trzeba praktykować przez długi czas, nim zostanie doprowadzona do perfekcji. Jest to cnota, która jest bezustannie testowana. Swego czasu żył pewien człowiek kultywujący Drogę, który specjalizował się w~praktykowaniu cierpliwości i~który po wielu latach ciężkiej pracy poczuł, że osiągnął swój cel: doskonałość cierpliwości. Aby ogłosić to światu, przed pustelnią, w~której siedział wytrwale, wywiesił znak, który znaczył: Natura Niczym Popiół.
\par Pewnego dnia podróżnego, który przechodził tamtędy zaintrygował ten niezwykły znak i~zatrzymał się, aby spytać autora, co ów znak oznacza.
\dlg On głosi: Natura Niczym Popiół --- odparł pustelnik.
\dlg Bardzo przepraszam, --- powiedział podróżny --- czy nie zechciałbyś tego powtórzyć.
\dlg On głosi --- powiedział mędrzec już bardzo dobitnie --- Natura Niczym Popiół.
\dlg Och --- padła odpowiedź --- Ale co to znaczy?
\dlg To znaczy Natura Niczym Popiół.
\dlg Wybacz mi --- powiedział młodzieniec --- ale z~jakiegoś powodu nie widzę słów dostatecznie wyraźnie, czy mógłbyś mi je przeczytać?
\dlg One mówią --- powiedział wiekowy mędrzec ze spokojem cierpliwego człowieka --- Natura Niczym Popiół.
\par Rozmowa przebiegała w~ten sposób jeszcze przez wiele godzin aż do wieczora, kiedy podróżny powiedział:
\dlg Czy byłbyś panie tak uprzejmy i~przeczytał mi ten napis?
\par Mędrzec, zbierając w~sobie całą moc swej cierpliwości, powiedział:
\dlg Jeśli chcesz wiedzieć, to głosi on: Natura Niczym Popiół.
\dlg Tak --- powiedział podróżny --- Ale co to znaczy?
\dlg Niech to piekło pochłonie! --- wrzasnął mędrzec --- Jak ci powiedziałem raz, to tak jakbym powiedział milion razy, on głosi: NATURA NICZYM POPIÓŁ. I~to jest dokładnie to, co on mówi.
\dlg Widzę --- odparł podróżny unosząc się w~górę i~ujawniając swą olśniewającą postać Bodhisattwy Awalokiteśwary, (bo to on był w~rzeczywistości) --- że w~tym popiele pozostaje jeszcze jeden lub dwa żarzące się węgle. Gdyby dać im jeszcze ze dwadzieścia lat, to być może się wypalą. Dobry człowieku, będziesz musiał jeszcze trochę poczekać i~pracuj dalej. Może kiedyś znów się spotkamy.

\medskip
\par Cierpliwość z~pozoru łatwa do pielęgnowania, często wystawiana jest na trudne i~nieoczekiwane próby. Jednak jedynie dzięki takim próbom można uzyskać prawdziwe potwierdzenie dojrzałości swej praktyki.
\par \emph{Dźwięk Wirjaparamita.} Wirja, wigor jest czwartą z~Sześciu Doskonałości. Ci, którzy właściwie pojmują wigor, stosują go w~kultywowaniu Drogi Buddy, ale wielu ludzi używa wigoru w~nie przynoszących pożytku praktykach ascetycznych uprawianych przez eksternalistów. Jest wiele takich grup w~Indiach. Jedna z~nich, na przykład, za wzór bierze bydło a~jej członkowie jedzą wyłącznie trawę. Inni wzorują się na obyczajach psów i~posuwają się do jedzenia pożywienia psów, poruszając się do tego na czworakach. Członkowie jeszcze innej grupy żyją w~popiele, którym posypują już i~tak pobrudzone ciała. Niektórzy sypiają na łożach z~gwoździ, a~inni robią wszelkiego typu skrajne rzeczy w~imię pielęgnacji wigoru.
\par Taki wigor jest całkiem bezużyteczny, gdyż poszukuje się go pośród niezdrowych dharm. To jest odwracanie się plecami od Drogi. Wigor powinien być stosowany w~zdrowych dharmach, takich jak kłanianie się Buddzie, recytowanie sutr, odprawianie ceremonii skruchy, recytowanie imienia Buddy i~w innych praktykach, które związane są z~wigorem ciała. Z~wigoru ciała rodzi się wigor umysłu, w~którym każda myśl jest kultywowaniem zdrowych dharm. Kiedy praktykuje się taki rodzaj wigoru, zapomina się nawet o~zmęczeniu i~głodzie. Kiedy jednak wigor słabnie, powstają problemy: pojawia się zmęczenie, a~energia i~werwa przygasają i~nie pozostaje nic tylko znużenie i~sen. Sprawdźcie swój wigor. Przekonacie się, że to prawda.
\par Kiedy Budda przebywał na świecie, od każdego, kto opuszczał życie rodzinne, wymagano recytowania następujących wersów:
\begin{verse}
Pilnuj swoich ust, panuj nad umysłem i~ciałem\\
W żaden sposób nie sprawiaj przykrości ani jednej\\
żyjącej istocie Trzymaj się z~dala od bezwartościowych praktyk ascetycznych;\\
Taki sposób kultywowania na pewno będzie w~stanie zbawić świat.
\end{verse}

\par Wersy te przypominają kultywującym Drogę Buddy, że nie mogą angażować się w~jałowe rozmowy na trywialne tematy ani w~osobiste upodobania, że ich umysły powinny być skupione i~nie wolno pozwalać im na błądzenie bez celu oraz że w~każdym momencie praktykujący powinni pamiętać co robić i~kim są.
\par Nie powinno się niepokoić ani nękać żadnej żyjącej istoty, nawet zwierzęcia oraz należy porzucić bezużyteczną ascezę. Powinno się oczywiście kultywować Dwanaście Ascetycznych Praktyk Dhutangi, lecz należy wystrzegać się dziwacznych form ascetyzmu, którym oddają się ci, którzy naśladują bydło, psy, itp.

\Pyt Co powoduje powstanie tak dziwnych i~nieużytecznych praktyk?
\Odp Poprzez długotrwałe kultywowanie można otworzyć swoje niebiańskie oko i~zobaczyć, pośród innych rzeczy, śmierć i~ponowne narodziny istot. W~przeszłości byli ludzie, którzy uzyskawszy tę zdolność, widywali psa lub krowę odradzających się w~niebie. Ponieważ ludzie ci byli ignorantami, błędnie przypuszczali, że zwierzęta te zasłużyły sobie na taką nagrodę dzięki pewnym wartościom ich zwierzęcego życia i~w konsekwencji powielali ich wzorce zachowania, w~nadziei osiągnięcia odrodzenia w~niebie.

\medskip
\par Cały wigor, o~którym tu mówimy, w~swojej istocie nie istnieje, ale omawiamy go ze względu na dobro nas samych, zwykłych ludzi. Każda z~Sześciu Paramit wymaga wigoru. Dawanie, moralność i~cierpliwość zaliczają się do wigoru ciała; a~wigor dhjany, samadhi i~pradżni to wigor umysłu. Objaśniany w~taki sposób wigor nie istnieje, gdyż jest tożsamy z~pozostałymi pięcioma paramitami. Kiedy dajemy hojnie, to jest to dawanie pełne wigoru; kiedy ściśle przestrzegamy wskazań, wtedy jest to wigor moralności. Pilność polega na stosowaniu samej istoty wigoru. Bezustanne kultywowanie dhjany i~nieprzerwane praktykowanie mądrości to Pradżniaparamita.
\par Ktoś może zaoponować i~powie, że praktykował wigor, ale stwierdził, że jest on męczący, a~więc bezużyteczny. Jest to po prostu przywiązanie się do jednego rodzaju wigoru, co sprawia, że człowiek nie może posiąść wigoru prawdziwego. Dopóki ktoś sądzi, że jego wigor jest wielki i~że z~energią kultywuje Sześć Paramit, wówczas nie ma żadnego, gdyż jest to taki wigor, który zablokowuje prawdziwy wigor. Kiedy zrozumie się Dharmę Buddy, wówczas nie ma w~ogóle niczego. Rzeczy istnieją jedynie przy braku zrozumienia.
\par Oczywiście, nie można twierdzić, że jeśli ktoś nie ma wigoru, to osiągnął stan nieposiadania nawet jednej rzeczy. To już jest zupełnie inny rodzaj niewigoru. Jeśli tak naprawdę zrozumie się Dharmę Buddy wtedy prawdziwy wigor jest niewigorem, ponieważ nie ma do niego żadnego przywiązania. Przy braku prawdziwego zrozumienia Dharmy Buddy istnieje przywiązanie do wigoru i~w rezultacie, brak jest wigoru. Jeśli się zrozumie Dharmę Buddy; wszystko zostaje porzucone. Jeżeli tak się nie stało, Dharma nie została w~pełni zrozumiana, ponieważ Dharma Buddy uczy wszystkie istoty, aby porzuciły wszelkie przywiązania i~złudzenia.
\par \emph{Dźwięk Dhjanaparamita.} Dhjana, mentalne kultywowanie albo spokojne rozważanie; istnieje wiele jej rodzajów. Istnieją Cztery Dhjany, Osiem Samadhi i~Dziewięć Kolejnych Stopni Samadhi, a~także Dhjana Światowa, Dhjana Przekraczająca Świat i~Najwyższy Stopień Dhjany Przekraczającej Świat.
\par Zwykli ludzie kultywują Dhjanę Światową, w~której zawarte są Cztery Nieograniczone Myśli i~Cztery Bezforemne Samadhi. Nie ma potrzeby omawiania tych stanów szczegółowo. Jeśli dokonacie wysiłku i~będziecie kultywowali siedzącą medytację to spontanicznie dojdziecie do ich zrozumienia. Dla mnie, omawianie ich teraz byłoby tym samym, co mówienie o~jedzeniu i~niespożywanie go nie poznalibyście smaku. Dlatego na razie, niech wam wystarczy to, że powiem, iż jest wiele rodzajów dhjany: Światowa, Przekraczająca Świat, Najwyższa, Dhjana Tego, Który Tak Przyszedł, Dhjana Patriarchów i~tak dalej. Wszystko, co teraz macie do zrobienia to praktykować Dharmę, aby je osiągnąć i~samemu doświadczyć.
\par \emph{Dźwięk Pradżniaparamita.} Pradżnia, mądrość, jest dwojakiego rodzaju: światowa i~przekraczająca świat. Mądrość światowa, to jasne rozważanie praw świata w~takich dziedzinach jak nauka i~filozofia. Jasne rozważanie to zdolność do odszukiwania praw tam, gdzie nie ma żadnych praw. Pradżnia Przekraczająca Świat to umiejętność myślenia Dharmą Buddy każdą swą myślą, tak, że nawet w~snach, marzeniach czy chorobie istnieje jedynie myśl o~Dharmie Buddy.
\par W~ostatecznym rozrachunku te dwie pradżnie okazują się jednym rodzajem mądrości. Różnica polega na zastosowaniu. Używana w~świecie, staje się mądrością światową; stosowana w~dharmach przekraczających świat, w~Dharmie Buddy, jest mądrością przekraczającą świat. Chociaż pradżnia nie jest dwoista, to daje się podzielić. Załóżmy, na przykład, że poprzez studiowanie dharm światowych człowiek dochodzi do zrozumienia, że uwarunkowane istnienie jest nietrwałe, naznaczone cierpieniem i~pozbawione ja. Jeżeli taką mądrość, zdobytą dzięki dharmom światowym, zastosuje się do zgłębienia dharm przekraczających świat, to staje się ona mądrością przekraczającą świat. Ponieważ większość ludzi posiada mądrość światową, ale nie posiada mądrości przekraczającej świat, angażują się oni w~zagmatwane i~pozbawione znaczenia sprawy, nie zwracają uwagi na podstawowy problem życia i~śmierci. Z~drugiej strony, są też ludzie, którzy roztrząsają problemy przekraczające świat i~nie badają dharmy światowej.
\par Powiedziane jest \Quote{Zrozum transcendentne i~zrozum ziemskie. Ziemskie jest transcendentnym, a~transcendentne ziemskim}. Starożytny wiersz mówi:
\begin{verse}
Inteligencję wspomaga Ukryta Determinacja;\\
Ukryta Determinacja prowadzi\\
Drogą ku inteligencji.\\
Jeżeli nie praktykujesz\\
Ukrytej Determinacji\\
Jako źródła inteligencji,\\
Inteligencja zwróci się\\
Przeciwko tobie a~wtedy\\
Stanie się przeszkodą, nie pomocą.
\end{verse}

\par Jedną z~przyczyn inteligencji są dobre uczynki z~przeszłych żywotów. Nie należy jednak spełniać dobrych uczynków dla rozgłosu. Należy je czynić, ale nie mówić o~nich. Na przykład, jeśli ktoś płaci okup za więźniów, to więźniowie nie powinni się dowiedzieć kim jest ich dobroczyńca. Inną przyczyną inteligencji jest recytowanie sutr. Na przykład, wyrecytowanie \Title{Sutry Diamentowej} kilkadziesiąt tysięcy razy stanowi znakomitą przyczynę przyszłej inteligencji.
\par Jeśli jednak ktoś nie praktykuje ukrytych dobrych uczynków, to jego inteligencja zwróci się przeciwko niemu i~stanie się przeszkodą. Jak to się dzieje? Jeśli ktoś nie jest bystry, nie może popełnić zbyt wielu złych czynów, ale ci, którzy są sprytni, nie tylko mogą uczynić wiele zła, ale również tak ukryć ślady swego działania, że nikt ich nigdy nie złapie. Jednym z~najinteligentniejszych ludzi w~Chinach był sławny generał Ts'ao Ts'ao, który był nawet sprytniejszy od duchów. Popełnił on wiele niewłaściwych czynów. Ci, którzy są mądrzy, usłuchają wiersza zacytowanego powyżej i~wprowadzą go w~życie, robiąc rzeczy, które nie zaszkodzą rodzajowi ludzkiemu, ale przyniosą mu pożytek.

\Sutra
\begin{quotation}
Dźwięk Wielkiego Współczucia, Dźwięk Radosnego Dawania, Dźwięk Wyzwolenia, Dźwięk Nie-Wypływów, Dźwięk Mądrości, Dźwięk Wielkiej Mądrości, Dźwięk Ryku Lwa, Dźwięk Wielkiego Ryku Lwa, Dźwięk Chmur Burzowych, Dźwięk Wielkich Chmur Burzowych.
\end{quotation}

\Komentarz
\par \emph{Dźwięk Wielkiego Współczucia.} W~języku chińskim termin współczucie składa się z~dwóch znaków. Pierwszy oznacza dobroć, która obdarza szczęściem, drugi oznacza miłosierdzie, które jest w~stanie wyzwolić istoty z~cierpień. Wszystkie istoty, które potrafią usłyszeć ten dźwięk Buddy, będą w~stanie porzucić cierpienie i~osiągnąć szczęście, położyć kres rodzeniu się i~odrzucić śmierć.
\par \emph{Dźwięk Radosnego Dawania.} Dobroć, Miłosierdzie, Radość i~Dawanie są nazywane Czterema Nieograniczonymi Myślami. Ten dźwięk wskazuje na radość jaka powinna towarzyszyć dawaniu.
\par \emph{Dźwięk Wyzwolenia.} Być wyzwolonym to tyle, co uzyskać Prawdziwą Niezależność, bez ograniczenia czy związania. Wyzwolenie to wolność od cierpień Sześciu Ścieżek w~kole odradzania się.
\par Pewnego razu bhikszu poprosił sławnego mistrza o~Dharmę.
\dlg O najwyższy --- zapytał. --- Jak można osiągnąć wyzwolenie?
\dlg A któż cię zniewala? --- odparł mistrz.
\par Na te słowa mnich doznał oświecenia i~zrozumiał:
\dlg W istocie nikt mnie nie wiąże; sam siebie ograniczam.
\par Ktoś, kto nie wiąże sam siebie, spontanicznie osiąga wyzwolenie.

\Pyt Co oznacza wiązanie samego siebie?
\Odp Zobaczyć czym rzeczy są, ale nie poniechać ich, to jest związywanie samego siebie i~nie dawanie sobie możliwości wyzwolenia. To całkiem proste. Jeśli porzucisz wszystko, uzyskasz wyzwolenie; jeśli nie porzucisz wszystkiego, będziesz związany. W~tej sutrze Budda Siakjamuni wydaje Dźwięk Wyzwolenia, aby powiedzieć: Nie wiąż siebie i~nie wtrącaj do więzienia, które sam stworzyłeś.

\medskip
\par Mógłby ktoś w~tym miejscu zaoponować: \QuasiQuote{Jestem zupełnie niezależny. Jeśli chcę iść na wschód, idę na wschód, a~jak chcę iść na zachód, to idę}.
\par Jednak niezależność, o~jakiej tutaj mówimy, nie jest niezależnością ciała, to jest niezależność własnej natury. Kiedy urzeczywistniasz taką niezależność, to możesz żyć lub umrzeć zgodnie z~własną wolą, i~będziesz umierał zupełnie wolny od choroby. To właśnie oznacza zdanie: Życie i~śmierć są w~moich własnych, a~nie w~Niebios rękach. Ktoś, kto jest wolny, może żyć, jeśli chce przez setki lub tysiące lat; a~kiedy zechce umrzeć, może w~każdej chwili powrócić do swego pierwotnego domu. Jeśli ten dom mu się spodoba, to będzie w~nim mieszkał; jeśli nie, to zawsze może się przeprowadzić.
\par Są dwa typy niezależności własnej natury. Pierwszy z~nich to niezależność świadomości, a~drugi to niezależność wrodzonej natury Buddy. Świadomość należy do sfery jin i~mimo że potrafi przenosić się z~miejsca na miejsce, nie jest w~stanie nic ze sobą zabrać. Można powiedzieć, że może udać się do Nowego Jorku, Europy czy Azji, aby zobaczyć co się tam dzieje, ale nie może zabrać ze sobą rzeczy bez korzystania z~samolotu, autobusu czy innego środka transportu.
\par Z~drugiej strony, wolność wrodzonej natury Buddy należy do sfery jang i~spełnia ważną funkcję kompletnej substancji. Kiedy ktoś osiągnął wyzwolenie natury Buddy, to może siedzieć np. w~San Francisco i~wyciągnąć rękę, by zabrać z~powrotem rzeczy, które zostawił w~Nowym Jorku. W~tym cudownym stanie systemy światów złożone z~milionów światów znajdują się w~jednym pokoju, a~człowiek może się w~nich swobodnie poruszać.
\par Chociaż możliwe jest osiągnięcie tego stanu, nie wolno pochopnie go demonstrować, ściągając rzeczy z~różnych stron świata, jedynie dla zadowolenia widzów. Budda polecił uczniom, żeby po jego nirwanie nie manifestowali duchowych mocy, gdyż jeśli będą to robić, powstaną problemy i~nie pozostaną na świecie długo. Zwykli ludzie, zbyt poruszeni i~przestraszeni, będą mogli zwrócić się przeciwko nim. W~każdym razie, trzeba jasno sobie zdać sprawę z~tego, że zdolność do swobodnego poruszania się i~robienia wszystkiego należy do jang. Bez tej zdolności, jest to pewien stan świadomości, który należy tylko do sfery jin.
\par \emph{Dźwięk Nie-Wypływów.} Ten dźwięk także jest dźwiękiem istnienia bez niewiedzy, gdyż tak długo jak długo pozostaje w~kimś choćby ślad niewiedzy, nie może osiągnąć stanu bez wypływów. Dlaczego jesteś chciwy? Ponieważ tkwisz w~niewiedzy. Dlaczego ogarnięty jesteś głupotą? Z~powodu własnej ignorancji. Dlaczego masz pragnienia? Bo nie rozumiesz karmy. Jeśli ktoś osiąga Dźwięk Nie-Wypływów, znaczy to, że pozbawiony jest niewiedzy.
\par \emph{Dźwięk Mądrości.} Mądrość jest komplementarna do głupoty. Jeżeli cechuje cię jedna, to nie masz drugiej, ponieważ te dwie nie mogą istnieć razem obok siebie. Lecz mogę powiedzieć także: Mądrość jest głupotą, a~głupota mądrością.
\par Może ktoś teraz powiedzieć:

\begin{quotation}
\par Zatem skoro jestem raczej głupi, to muszę być i~mądry. Mógłbym więc równie dobrze całkowicie ulec swojej głupocie. Jeśli rzeczywiście potrafisz to przeprowadzić, jeśli rzeczywiście potrafisz doprowadzić swą głupotę do ostateczności, wtedy to samo w~sobie będzie prawdziwą mądrością.
\par Mistrzu Dharmy, ktoś może zaoponować, nie wierzę w~te zasady. Bez względu na to, co mówisz, nie mogę uwierzyć, że mądrość i~głupota są identyczne. Widziałem, że głupi ludzie są pomieszani i~widziałem też, że mądrzy ludzie prowadzą się z~doskonałą jasnością.
\end{quotation}

\par Takie zastrzeżenie nie jest pozbawione racji; w~rzeczywistości jest całkiem słuszne. Jednak z~drugiej strony, jeśli spojrzeć z~innego punktu widzenia, twoja postawa jest zupełnie błędna, ponieważ głupota może się zmienić i~stać się mądrością. To właśnie ze względu na tę możliwość zmiany mówię, że głupota jest mądrością Dlatego mówię, że mądrość, kiedy zanika, staje się głupotą, stąd stwierdzenie, że mądrość jest głupotą.
\par Wiersz objaśniony wcześniej również dobrze ilustruje tę zasadę. Mądrzy nie mówią, że nie mogą stać się głupcami. Mądrzy ci, którzy zdobyli prawdziwą niezależność i~prawdziwe wyzwolenie nie zachowują się w~pomieszany sposób, a~głupcy nie postępują mądrze. Podczas gdy głupi ludzie ulegają wpływom innych, mądrzy pozostają nieporuszeni, ponieważ posiadają różnicujące Oko Dharmy i~potrafią należycie postrzegać. Jeśli trzeba, to reagują; jeśli nie, to nie wykonują żadnego ruchu.
\par Z~drugiej strony głupcy bardzo często mają świadomość, że to, co zamierzają uczynić, będzie niewłaściwe, ale mimo to nie rezygnują z~takiego postępowania. Na przykład hazardziści doskonale zdają sobie sprawę, że szansa zostania bogatym jest jedna na milion, a~jednak popychani przez własną zachłanność i~niewiedzę tracą wszystko. Nawet wtedy, gdy pozostają już bez grosza, nie potrafią się otrząsnąć, lecz raczej skłonni są twierdzić, że brakowało im już tylko jednego numeru, gdy ostatnio przegrali i~że następnym razem na pewno wygrają. Jeśli uważacie, ze nie jest to głupie, to sami sobie zadajcie pytanie, czy pracownicy kasyna mogliby zarobić na życie, gdyby wszyscy gracze wychodzili bogaci.
\par Głupota nie ogranicza się oczywiście tylko do hazardu. Niektórzy ludzie palą opium. Pomimo, iż wiele razy słyszeli, że jest to bardzo szkodliwe, próbują raz za razem i~zawsze kiedy palą, odnoszą wrażenie, że nie udało im się w~pełni osiągnąć stanu ostatecznego. Próbują więc znowu i~znowu, aż stwierdzają, że stali się nałogowcami. Nie tylko nie zdają sobie sprawy, że utracili niezależność, ale co gorsza myślą, że narkotyki są ich wyzwoleniem. Wydaje im się, że mogą zrobić wszystko, czego zapragną; ale kiedy zabraknie im opium, czują się rozbici i~rozdrażnieni, ich oczy zaczynają łzawić, a~skóra swędzieć. Każdy, kto posiada choć trochę mądrości, nie wplącze się w~takie sprawy.
\par \emph{Dźwięk Wielkiej Mądrości.} Wielka Mądrość potrafi jeszcze wyraźniej dostrzec konsekwencje wszelkich działań. Wielka mądrość to po prostu studiowanie Dharmy Buddy, sposób na osiągnięcie rzeczywistej niezależności.
\par \emph{Dźwięk Ryku Lwa. Dźwięk Wielkiego Ryku Lwa.} Kiedy lew, król zwierząt, ryczy, sprawia, że wszystkie zwierzęta drżą sparaliżowane strachem. Dźwięk ten podrywa je wszystkie na nogi, nawet dzikiego tygrysa i~drapieżnego wilka.
\par \emph{Dźwięk Chmur Burzowych. Dźwięk Wielkich Chmur Burzowych.} Głos Buddy ogarnia cały świat, jak nawałnica deszczowych chmur, które zasnuwają całe niebo i~zsyłają deszcz, odżywiający korzenie wszystkich roślin, z~których każda pobiera taką ilość wilgoci, jaka jest jej potrzebna. Z~deszczu Dharmy Buddy każda istota otrzymuje taką ilość wilgoci, jaką mogą wchłonąć jej korzenie po to, by wspomóc wzrastanie jej ciała Dharmy i~powiększanie mądrości.

\Sutra
\begin{quotation}
Gdy rozległy się tak nieopisane dźwięki, bogowie, smoki, zjawy i~duchy ze świata Saha oraz z~innych sfer zebrały się w~Pałacu Nieba Trajastrimsia. Przybyły one z~Nieba Czterech Królów, Nieba Trajastrimsia, Nieba Sujama, Nieba Tuszita, Nieba Przekształcenia Błogości i~z Nieba Przyjemności Uzyskiwanej z~Przekształcenia Błogości Innych.
\end{quotation}

\Komentarz
\par Saha, zdolny do wytrzymania, jest nazwą naszego systemu świata, gdyż jego mieszkańcy są zdolni do znoszenia wielu bólów i~cierpień. Tak jak Zachodnia Kraina jest miejscem najwyższej błogości, tak nasz świat jest jednym z~miejsc największego cierpienia.
\par \emph{Niebo Czterech Królów} znajduje się w~połowie Góry Sumeru. Na wschodzie jest król o~imieniu Ten, Który Podtrzymuje Kraje, na południu jest król nazywany Wzrost i~Rozwój, na zachodzie jest król Wiele Języków, a~na północy król zwany Wielka Wiedza, który znany jest także jako Szeroko Otwarte Oczy. Bogowie w~tym niebie mają pół jodżany wzrostu i~żyją pięćset lat; każdy rok ma dwanaście miesięcy po trzydzieści dni. Jeden dzień w~tym niebie odpowiada pięćdziesięciu latom w~świecie ludzi. Ponieważ to niebo jest bardzo blisko nas, jego mieszkańcy czuwają nad sprawami ludzi.
\par \emph{Niebo Trajastrimsia} było już omawiane, dodajmy więc tylko tyle, że jego mieszkańcy mają jodżanę wzrostu i~żyją tysiąc lat.
\par \emph{Sujama}, dobrze podzielony czas, to niebo ulokowane tak wysoko na zboczu Góry Sumeru, że nie dociera do niego ani światło słońca, ani światło księżyca. Jest tam jednak światło, gdyż emitują je wszyscy zamieszkujący to niebo bogowie. Jako, że nie ma tam ani światła słońca, ani księżyca, czas mierzony jest otwieraniem i~zamykaniem się kwiatu lotosu. Kiedy lotos jest otwarty, jest dzień; kiedy się zamyka, przychodzi noc. Mieszkańcy tego nieba mają dwie jodżany wzrostu i~żyją przez dwa tysiące lat. Poprzez wszystkie te nieba wzrost i~długość życia ulegają podwojeniu w~każdym kolejnym niebie.
\par \emph{Niebo Tuszita}, zadowolenie, podzielone jest na dziedziniec zewnętrzny i~wewnętrzny. Dziedziniec zewnętrzny podlega niszczeniu przez Trzy Klęski; ognia, wody i~wiatru, które nadchodzą u końca kalp. Dziedziniec wewnętrzny nie podlega tym klęskom.
\par Mieszkańcy \emph{Nieba Przekształcenia Błogości} znajdują przyjemność w~tworzeniu poprzez przekształcanie.
\par Bogowie Nieba \emph{Przyjemności Uzyskiwanej z~Przekształcenia Błogości Innych} osiągają błogość odbierając ją z~innych niebios przy pomocy przekształcenia. Ci, którzy zamieszkują to niebo nie są ani prawdziwymi duchami ani nieśmiertelnymi istotami lecz niebiańskimi demonami.
\par Niebo Czterech Królów, Niebo Trajastrimsia, Niebo Sujama, Niebo Tuszita, Niebo Przemiany Błogości i~Niebo Przyjemności Uzyskiwanej z~Przekształcenia Błogości Innych znane są jako Sześć Niebios Pragnienia. Pomimo że ci, którzy je zamieszkują przebywają pośród bogów, ciągle mają nieczyste myśli związane z~pożądaniem seksualnym. W~Niebie Czterech Królów i~w Niebie Trajastrimsia sprawy związane z~seksem przebiegają w~taki sam sposób jak wśród ludzi, ale noworodek w~Niebie Czterech Królów jest wielkości pięcioletniego dziecka ludzkiego. W~Niebie Trajastrimsia jest tak duży jak ludzki siedmiolatek, a~w~Niebie Sujama jak dziesięciolatek. Wkrótce po urodzeniu dziecko siada na kolanach dorosłego i~zjada samoistnie pojawiającą się słodką rosę, po czym stopniowo osiąga wzrost dorosłego boga. Powiedziane jest:

\begin{verse}
Mieszkańcy Nieba Czterech Królów i~w Trajstrimsia\\
Objęciem zaspokajają pożądanie.\\
W Sujama trzymają się za ręce,\\
W Tuszita śmieją się.\\
W Przekształceniu Błogości przypatrują się sobie\\
A w~Innych wystarcza spojrzenie.
\end{verse}

\par Pożądanie mieszkańców Nieba Czterech Królów i~Nieba Trajastrimsia podobne jest do naszego, ale w~Niebie Sujama mężowie i~żony wolą kultywować Drogę i~tylko od czasu do czasu ujmują się za ręce. W~Niebie Tuszita sprawy małżeńskie spełniane są przy pomocy uśmiechu. Chociaż większość ludzi uważa, że śmiech jest dobry, w~istocie jest on formą emocjonalnego zaspokojenia. W~Niebie Przekształcenia Błogości bogowie, aby osiągnąć zaspokojenie po prostu patrzą na siebie, a~w~Niebie Przyjemności Uzyskiwanej z~Przekształcenia Błogości Innych przelotne spojrzenie wystarcza za cały akt małżeński. W~miarę wznoszenia się poprzez Sześć Niebios zmniejsza się pragnienie emocjonalne. Do tych niebios wejść można tylko wtedy, gdy pragnienia są lekkie. Jeżeli pragnienia są silne, pojawia się głupota; gdy pragnienia słabną, wzrasta mądrość.

\Sutra
\begin{quotation}
Nieba Zastępów Brahmy, Nieba Ministrów Brahmy, Nieba Wielkiego Pana Brahmy, Nieba Mniejszego Światła, Nieba Bezgranicznego Światła, Nieba ŚwiatłaDźwięku, Nieba Mniejszej Czystości, Nieba Bezgranicznej Czystości, Nieba Powszechnej Czystości.
\end{quotation}

\Komentarz
\par Te Nieba należą do pierwszych trzech dhjan, z~których każda obejmuje trzy nieba. Pierwsze z~trzech niebios Pierwszej Dhjany nazywane jest \emph{Zastępami Brahmy}, z~powodu emocjonalnych pragnień tych, którzy żyją w~Sześciu Niebach Pragnienia. W~\emph{Niebie Ministrów Brahmy} mieszkają słudzy \emph{Wielkiego Pana Brahmy}, który mieszka w~następnym niebie. Kultywował on zasługi niebios, ale nie został prawdziwie oświecony, ani nie poświadczył owocu. W~rezultacie wznosi się poprzez nieba, aby stać się \emph{Wielkim Królem Brahmą}. Otoczony jest i~chroniony przez bogów z~dwóch niebios znajdujących się poniżej.
\par Trzy nieba Pierwszej Dhjany nazywane są Radosnym Stanem Zaniechania Stwarzania. Nie stwarza się tutaj już żadnych cierpień, tak więc jest to niezwykle szczęśliwe miejsce. Pilne kultywowanie Drogi może doprowadzić do osiągnięcia Pierwszej Dhjany, gdzie można zobaczyć Wielkiego Pana Brahmę, jego ministrów i~jego zastępy.
\par W~Pierwszej Dhjanie podczas siedzącej medytacji ustaje puls. Zwykle jest to oznaką śmierci, ale ponieważ natura jaźni udaje się do nieba, nie następuje śmierć ani rozkład ciała. W~takie samadhi można wejść na dwadzieścia lub trzydzieści dni i~w tym czasie nie będzie żadnych oznak życia ani śmierci. Kiedy umiera przeciętna osoba, jej ciało ulega rozkładowi w~ciągu siedmiu dni, ale ciało kultywującego, który osiąga ten stan, nie rozłoży się bez względu na to, jak długo pozostaje on w~samadhi.
\par \emph{Niebo Mniejszego Światła, Niebo Bezgranicznego Światła i~Niebo Światła-Dźwięku} osiąga się poprzez eliminację pożądania i~miłości. Nie można ich osiągnąć nim nie skończy się pożądanie seksualne.
\par Pierwsze z~tych niebios Drugiej Dhjany nazywane jest Niebem Mniejszego Światła. Ciała jego mieszkańców świecą światłem o~wiele większym od tego, jakim świecą mieszkańcy Nieba Sujama, ale mniejszym niż mieszkańcy dwóch pozostałych niebios Drugiej Dhjany. Oni świecą, ponieważ żyjąc na świecie, dokładnie przestrzegali wskazań. W~Pierwszej Dhjanie bogowie Zastępów Brahmy i~Ministrowie Brahmy także dokładnie przestrzegali wskazań, ale nie emitowali światła. Jednakże tutaj, w~Niebach Drugiej Dhjany bogowie tak idealnie przestrzegali wskazań, że ich ciała świecą.
\par Mieszkańcy Nieba Światła-Dźwięku używają światła jako mowy. Tak jak telewizja używa światła do tworzenia obrazów, bogowie tego nieba używają światła jako odpowiednika mowy. Niektórzy komentatorzy twierdzą, że ci bogowie nie mają żadnego języka i~nie potrafią mówić, ale tak nie jest, ponieważ gdyby tak było, to spełniliby dobre uczynki i~odrodziliby się w~niebie tylko po to aby odkryć, że są niemowami. Tak jak ludzie używają języka mówionego i~pisanego, tak bogowie w~tym niebie używają światła, jako odpowiednika mowy.
\par Kiedy ludzie praktykujący dhjanę wchodzą w~samadhi i~uzyskują drugą z~Czterech Dhjan, osiągają stan określony jako Radosny Stan Pojawienia Się Samadhi. Na tym etapie ustaje oddech. Każdy, kto medytuje może osiągnąć ten poziom, a~ci, którzy praktykują powinni teraz spytać siebie czy osiągnęli taką zdolność czy nie. Czy wasz puls ustał? Czy wasz oddech ustał? Jeśli nie ustały to znaczy, że ciągle jest bardzo dużo do zrobienia; jeśli ustały, ciągle jeszcze pozostaje konieczność położenia kresu narodzinom i~śmierci.
\par Nie przywiązujcie się do jakiegoś mało znaczącego stanu psychicznego, jaki może się wam przydarzyć. Zobaczenie światła czy opiekunów Dharmy w~czasie medytacji jest sprawą mniejszej wagi. Może się też zdarzyć, że w~czasie medytacji ciało drży niezależnie od naszej woli; jest to przejawem zjawiska zwanego jako sześć sposobów drżenia wielkiej ziemi i~nadal nie oznacza prawdziwej umiejętności. Ciągle jeszcze jest bardzo wiele do zrobienia po osiągnięciu takich stanów, nikt leniwy nie może położyć kresu narodzinom i~śmierci. Zawsze ktoś może stawiać zarzut, że taka praca prowadzi do niewygody i~jest nieprzyjemna. Niech w~takim razie sobie poczeka, aż znajdzie się pewnego dnia w~piekle a~wtedy dopiero zobaczy co znaczy niewygoda. Możesz oczywiście rozpocząć kultywowanie Drogi, a~potem przestać nad tym pracować, woląc delektować się swoją tak zwaną niezależnością. Jednakże ta twoja niezależność może cię w~końcu zaprowadzić do piekła.
\par \emph{Niebo Mniejszej Czystości, Niebo Bezgranicznej Czystości i~Niebo Powszechnej Czystości} są niebami Trzeciej Dhjany, która nazywana jest Obszarem Cudownej Błogości Oddzielenia od Radości. Tutaj ustaje myśl. Nieba Pierwszej Dhjany były czyste, ale było w~nich niewiele światła. Nieba Drugiej Dhjany były czystsze i~więcej w~nich było światła. Nieba Trzeciej Dhjany są jeszcze czystsze.
\par Wznoszenie się poprzez te nieba można porównać do czyszczenia podłogi. Pierwsza Dhjana jest jak zamiatanie. Na tym poziomie znajdują się Nieba Zastępów Brahmy, Ministrów Brahmy i~Wielkiego Pana Brahmy. Chociaż podłoga jest już zamieciona, trzeba ją jeszcze wypolerować, bowiem na razie brakuje jej jeszcze połysku. Kiedy podłoga zostanie wypolerowana, będzie się błyszczeć. Można to porównać do Nieba Mniejszego Światła, Nieba Bezgranicznego Światła i~Nieba Światła-Dźwięku niebios Drugiej Dhjany. Gdy podłoga została wypolerowana, błyszczy się, ale mimo to mogą na niej osiąść na nowo drobinki kurzu. Usuwanie kurzu odpowiada Niebu Mniejszej Czystości, Niebu Bezgranicznej Czystości i~Niebu Powszechnej Czystości niebom Trzeciej Dhjany.
\par Chociaż puls ustaje w~Pierwszej Dhjanie, a~oddech w~Drugiej, to ciągle jeszcze trwa przepływ myśli. Dopiero w~Trzeciej Dhjanie bezustanne powstawanie fałszywych myśli ustaje. W~jednej kszanie (moment, chwila) dziewięćdziesiąt razy następuje stworzenie i~wygaśnięcie, a~w~każdym z~nich pojawia się dziewięćset myśli. Kiedy wszystkie te myśli zatrzymują się w~Trzeciej Dhjanie, można siedzieć miesiącami, a~nawet latami i~nie być świadomym upływu czasu. W~tym stanie nie ma ani czasu, ani przestrzeni, a~jednak człowiek, który się w~tym stanie znajduje, nie jest martwy. Może on powrócić w~każdej chwili i~kiedy zechce to zrobić, może spowodować przepływ myśli. Pojawia się myśl siedzę w~medytacji i~medytujący powraca.
\par Tak długo jak pozostają myśli, nie ma prawdziwej czystości, gdyż myśli są jak kurz na podłodze. Choć istnieje pewien rodzaj czystości, gdy zatrzymuje się oddech i~wypływa światło, nie jest to jednak ta prawdziwa czystość, jaka objawia się tylko wtedy, gdy zatrzymuje się myśl.
\par Trzecią Dhjanę określa się mianem Cudownej Błogości Oddzielenia od Radości, ponieważ nawet szczęście musi zostać odsunięte i~nie może stanowić przedmiotu przywiązania. Gdy to następuje, pojawia się cudowne.

\Sutra
\begin{quotation}
Nieba Narodzin Błogosławieństw, Nieba Miłości Błogosławieństw, Nieba Obfitego Owocu, Nieba Bez Myśli, Nieba Bez Cierpienia, Nieba Bez Ciepła, Nieba Ładnych Widoków, Nieba Dobrej Manifestacji, Nieba Ostatecznej Formy, Nieba Maheśwary i~tak dalej aż po Niebo Miejsca Ani Myśli Ani Nie Myśli. Bogowie, smoki, zjawy i~duchy zebrały się razem.
\end{quotation}

\Komentarz
\par W~\emph{Niebie Narodzin Błogosławieństw} wyczerpana jest przyczyna cierpienia, ale błogość nie jest trwała. W~sferach poniżej tego nieba, tj.~w~Drugiej i~Trzeciej Dhjanie, cierpienie i~niedola trwają nadal, choćby nawet ustały puls i~oddech. W~Niebie Narodzin Błogosławieństw, pierwszym z~dziewięciu niebios Czwartej Dhjany, kończą się przyczyny cierpienia i~nasiona cierpienia przestają istnieć. Ponieważ ci bogowie nie cierpią, nie są też przywiązani do swego szczęścia, tak więc powiedziane jest, że ich błogość nie jest trwała.
\par Przyczyną cierpienia, która zostaje usunięta w~tym niebie jest pożądanie, a~dokładniej, pożądanie seksualne. Kiedy nie ma pożądania seksualnego, nie ma też nasion cierpienia. Bogowie Drugiej Dhjany wyeliminowali pożądliwe myśli. W~Czwartej Dhjanie samo nasienie pożądania, pojawienie się wszystkich pospolitych form, jest wyeliminowane i~rodzą się błogosławieństwa.
\par Drugie niebo Czwartej Dhjany nazywa się \emph{Niebem Miłości Błogosławieństw} i~tutaj ma miejsce najwyższe wyrzeczenie. To, czego nie można porzucić zostaje jednak porzucone, a~to czego nie można zaniechać zostaje zaniechane. Bogowie tej sfery osiągają najwyższą czystość wyzwolenia. Ich błogosławieństwa są nieopisanie wielkie, a~oni sami docierają poza niebo i~ziemię, by osiągnąć stan cudownego spełnienia, w~którym wszystko jest zgodne z~ich intencją. Wyrzekli się swego błogostanu i~są poza cierpieniem i~poza błogością. Chociaż nie posiadają sfer pragnienia i~formy, to jednak żywią nadzieję dostąpienia tego, czego szukają: niebios bezpośrednio ponad nimi.
\par Bezpośrednio nad Niebem Miłości Błogosławieństw znajdują się dwa nieba. Jedno jest zwane \emph{Obfitym Owocem}, a~drugie \emph{Bez Myśli.} Ścieżka do nich wiodąca podobna jest do rozstajnych dróg: bardzo łatwo można zejść na niewłaściwą ścieżkę i~trafić do Nieba Bez Myśli. Niebo Obfitego Owocu jest najwyższą nagrodą, jaką może uzyskać przeciętny człowiek, jest to najwyższy poziom, który obejmuje bogów sfery pragnienia. W~tym niebie porzucone zostają skalania niższych niebios i~panuje tu nieograniczona i~niewyczerpana szczęśliwość. Tutaj można stwierdzić jak wspaniale działają duchowe penetracje. Osiągnięte w~poprzednim niebie cudowne spełnianie się wszystkiego tutaj nabiera jeszcze większej subtelności, a~bogowie mogą uzyskać wszystko, czego tylko sobie zażyczą.
\par Na końcu drugiej ścieżki znajduje się Niebo Bez Myśli. Mieszkańcy tej sfery wyeliminowali, jednak nie na stałe, wszystkie myśli. Żyją przez pięćset kalp i~przez pierwszych czterysta dziewięćdziesiąt dziewięć nie mają żadnych myśli. Jednakże w~drugiej połowie ostatniej kalpy ponownie pojawia się myśl; zatem Bez Myśli w~istocie oznacza, że jest bardzo, bardzo mało myśli. Mieszkańcy tych niebios podążają ścieżkami eksternalistów i~demonów, którym wydaje się, że osiągnęli stan ostatecznej nirwany. Nie zdają sobie jednak sprawy, że mimo swojej praktyki nawet i~oni są skazani na upadek.
\par W~następnym niebie, \emph{Niebie Bez Cierpienia}, nie ma żadnych poglądów ani myśli. Poglądy oznaczają pojawienie się chciwości w~określonych warunkach; myśl jest nierozpoznawaniem podstawy i~uleganiem różnicującemu myśleniu. Bogowie w~tym niebie nie znają ani cierpienia, ani błogostanu i~doznają chłodnej świeżości.
\par W~\emph{Niebie Bez Ciepła} nie ma ciepła pochodzącego z~udręki. W~\emph{Niebie Ładnych Widoków} jest szczególnie rozległy widok. W~\emph{Niebie Dobrej Manifestacji} zachodzi bardzo subtelne przekształcenie, a~jego mieszkańcy posiadają zdolność stwarzania wszelkiego typu cudownych przyjemności. Niebo \emph{Ostatecznej Formy} jest ostatnim niebem w~sferze formy.
\par W~\emph{Niebie Maheśwary}, Niebie Wszelkiej Samowystarczalności główny bóg ma osiem rąk, troje oczu i~jeździ na olbrzymim, białym wole; z~tego powodu uważa, że jest bardzo niezależny.
\par Z~wyjątkiem Nieba Bez Myśli, siedziby eksternalistów i~demonów, wszystkie omówione wyżej nieba należą do Czwartej Dhjany. Ta dhjana nazywana jest stanem Poniechania Myśli, ponieważ tak jak w~Pierwszej Dhjanie ustaje puls, w~Drugiej Dhjanie zanika oddech, a~myśl w~Dhjanie Trzeciej, tak w~Czwartej Dhjanie wszelka myśl jest definitywnie odrzucona.
\par I~tak dalej aż po \emph{Niebo Miejsca Ani Myśli Ani Nie Myśli.} Zwrot I~tak dalej zawiera w~sobie nieba: Nieskończonej Przestrzeni, Nieskończonej Świadomości, Niczego w~Ogóle i~Ani Myśli Ani Nie Myśli. W~tym ostatnim świadomość praktycznie nie istnieje, więc powiedziane jest, że nie ma w~nim myśli. Jednakże bardzo delikatny ślad myśli wciąż istnieje, dlatego nazywa się je ani myślą, ani nie myślą.

\Sutra
\begin{quotation}
Ponadto duchy morza, duchy rzek, duchy strumieni, duchy drzew, duchy gór, duchy ziemi, duchy potoków i~moczarów, duchy nasion i~kiełków, duchy dnia, nocy i~przestrzeni, duchy nieba, duchy pożywienia i~napojów, duchy traw i~lasów oraz wszelkie inne duchy z~Saha i~z innych światów, wszystkie się zebrały razem.
\end{quotation}

\Komentarz
\par Morza, rzeki i~strumyki są różnego rodzaju zbiornikami wody, które pokrywają ziemię. Jakie jest ich pochodzenie? Ogromne ciepło słońca wyciąga wodę z~ziemi, roślin i~żyjących istot. Nagromadzenie tej wody tworzy morza. \Title{Sutra Surangama} omawia wszechprzenikającą naturę wody, którą można przedstawić na przykładzie skraplania się wody na metalowej płycie pozostawionej na noc. Chociaż woda jest wszędzie, jedynie w~pewnych miejscach przejawia swą obecność. Tym co w~wodzie wszechprzenikające jest jej natura. Jest to analogiczne do natury Buddy w~ludziach. Chociaż każdy ją posiada, widzimy jedynie ciało żyjących istot. Tak samo jak z~wodą, która jest wszechprzenikająca, choć można ją ujrzeć tylko w~niektórych miejscach, tak też jest z~ogniem i~z innymi żywiołami. Ich substancje wydają się być wzajemnie wobec siebie sprzeczne, ale ich natury działają w~harmonii i~nie kolidują ze sobą.
\par Co powstrzymuje wodę przed zalaniem ziemi? Czterej Niebiańscy Królowie mają cenny i~cudowny klejnot, który posiada moc powstrzymywania wody. Bez niego niebo i~ziemia zlałyby się w~jedną masę wody.
\par \emph{Duchy Morza.} Wnętrza mórz zamieszkuje ogromna liczba duchów, takich jak królowie smoków, Dżao, Jang Ho i~inne. Duchy morza to stworzenia różnego rodzaju; znany przykład stanowią smoki. Główny duch morza, Dżao, ma osiemnaście ogonów, osiem nóg i~osiem głów, które wyglądają tak jak ludzkie głowy cztery męskie i~cztery kobiece. Jest wiele takich duchów, których nie ma potrzeby teraz omawiać; ale jeśli kiedykolwiek zdarzy się wam, że siedząc w~medytacji spotkacie się z~takim zjawiskiem, nie bądźcie zaniepokojeni. Przyjmijcie je po prostu takim jakie jest.
\par \emph{Duchy rzek.} Rzeki są szerokie, ale wąskie w~porównaniu z~morzem. Podczas gdy morza trwają w~jednym miejscu i~zapraszają wszystkie inne wody, by połączyły się z~nimi, rzeki bezustannie płyną do przodu.
\par \emph{Duchy drzew.} W~języku chińskim słowo drzewo określane jest homonimem, który oznacza pionowe lub prostopadłe. Tutaj, na Dżambudwipie, królem drzew jest Dżambunada. Wiadomo, że kiedy drzewa rozrastają się i~starzeją, to stają się mieszkaniami zjaw i~duchów, które tam czują się wygodnie i~bezpiecznie. Jeśli duchom nie udaje się znaleźć takiego drzewa, to doświadczają pewnego rodzaju cierpienia. Z~tego powodu bhikszu nie wolno ścinać wielkich drzew; szczegółowo omawia to Dharmagupta Winaja.
\par Pewnego razu Wielki Generał Ts'ao Ts'ao kazał ściąć ogromne drzewo, chociaż mówiono, że jest zamieszkane przez ducha. Generał powiedział, że nie wierzy w~takie rzeczy. Wkrótce po tym zaczął cierpieć na straszliwy ból głowy. Trzeba było wezwać lekarza Hua Tino. Wyjaśnił on, że powodem bólu był duch, któremu zniszczono dom.
\par W~klasztorze Nan Hua wielkie drzewo kamforowe otrzymało wskazania od Czcigodnego Mistrza Hsu Juna, a~w~Nan Jao siedzibie Dharmy Starego Człowieka z~Góry Wei, drzewo ginkgo także otrzymało wskazania.
\par \emph{Duchy gór.} W~języku chińskim góry określone są słowem, które oznacza rosnąć lub wytwarzać, ponieważ wszystko może rosnąć i~rozwijać się na ich zboczach.
\par \emph{Duchy ziemi.} Ziemia, grunt mogą być wyjaśnione przez chiński homonim, który oznacza też spód, podłoże. Chociaż grunt jest na spodzie, to rodzi jednak miriady rzeczy.
\par \emph{Duchy dnia i~nocy.} Za początek dnia uważa się północ, a~noc rozpoczyna się w~południe. Chociaż nie widać słońca o~północy, energie jang zaczynają wzrastać w~tym czasie. Na krótko przed brzaskiem, około trzeciej, czwartej lub piątej ten wzrost jang powoduje odpowiedni wzrost zmysłowych pragnień u ludzi. Popołudniu, kiedy wzrasta jin., zachodzi podobne zjawisko. Jeśli zapanuje się nad pragnieniem, to można przekształcić je w~mądrość. Przypomina to rozwidloną ścieżkę, która prowadzi albo do Nieba Obfitego Owocu, albo do Nieba Bez Myśli. Podróżowanie jedną ścieżką wspiera rozwój pragnień; wejście na drugą, wspomaga wzrost mądrości. W~obu przypadkach należy dokonać jakiegoś wyboru i~od każdego człowieka zależy co wybierze.
\par \emph{Duchy przestrzeni.} Ten duch, którego sanskryckie imię brzmi Sunjata opisany jest w~Sutrze Surangama.
\par \emph{Duchy pożywienia i~napojów.} Nad wszystkim cokolwiek człowiek spożywa, nawet nad zwykłym łykiem wody czy kawałkiem owocu, czuwa jakiś duch. Jeżeli wierzycie w~tę zasadę, duch istnieje; jeżeli nie wierzycie, on i~tak istnieje. Twierdzenie, że takie rzeczy istnieją tylko wtedy kiedy się w~nie wierzy, a~gdy się nie wierzy, to przestają istnieć, jest niedorzeczne.

\medskip
\par Żył kiedyś w~Pekinie człowiek nazwiskiem Tuan Czeng Juan, który znany był jako czcigodny Mistrz Tuan. Spotkał on raz wyjątkowego osobnika, który był synem bardzo zapracowanego urzędnika nadzorującego kilkaset osób. Podczas gdy ojciec spełniał ciążące na nim obowiązki, syn przesypiał całe dnie. Takie zachowanie bardzo drażniło ojca, który w~końcu wezwał syna.
\dlg Spójrz na mnie, --- powiedział --- mam już sześćdziesiątkę na karku i~cały czas pracuję, aby utrzymać ciebie, dwudziestolatka. Powinieneś się wstydzić.
\dlg Ty, ojcze, --- odparł syn --- jesteś urzędnikiem państwowym, zaś ja jestem urzędnikiem pożywienia i~napoju.
\dlg O czym ty w~ogóle mówisz? --- wrzasnął ojciec.
\dlg Codziennie każdemu wydzielam pożywienie, które spożyje. To takie proste.
\dlg Musisz być szalony! --- powiedział ojciec, powstrzymując swój gniew. --- Nie istnieje coś takiego. No dobrze, skoro tym się zajmujesz, to powiedz mi zaraz, co będę jutro jadł?
\dlg Jedną chwileczkę. --- odparł syn. --- Najpierw muszę się przespać, a~później będę mógł ci powiedzieć, co będziesz jadł.
\par Ojciec, już teraz prawie oszalały z~wściekłości, krztusił się i~trząsł, kiedy syn zapadł w~kolejną drzemkę. Kiedy się nareszcie obudził, poinformował ojca, że następnego dnia będzie chodził głodny.
\dlg Teraz już jestem pewien, że kompletnie zwariowałeś --- powiedział ojciec. --- Jakże główny urzędnik państwowy mógłby głodować?
\dlg No cóż, ojcze, tak naprawdę to coś dostaniesz, ale będzie to tylko nadpsute jajko i~pół miseczki skwaśniałego kiełku z~prosa.
\dlg Nieprawdopodobne --- krzyczał rozzłoszczony ojciec. --- Mój własny syn robi ze mnie głupca!
\par I~wybiegł szybko, aby zarządzić oporządzanie kaczek, kurczaków, gęsi, ryb i~innych smakołyków na jutrzejszy posiłek.
\par Następnego ranka kucharze krzątali się ze zdwojoną energią, przygotowując wyszukany obiad, który był nieco spóźniony, wskutek niezwykłego pietyzmu i~wysiłku, jaki włożono w~jego przygotowanie. Gdy miał właśnie zasiąść do posiłku, urzędnik otrzymał pilną wiadomość rozkaz, rozbicia grupy bandytów, grasujących po okolicznych wioskach. Nie było chwili do stracenia, wskoczył więc na wierzchowca i~galopem ruszył na czele oddziału, pozostawiając na stole parującą ucztę. Wkrótce rozpoczęła się walka i~w końcu bandyci zostali pokonani.
\par Żołnierze, którzy zjedli skromny posiłek o~zwykłej porze, nie czuli ani głodu, ani zmęczenia, ale urzędnik nie jadł przecież nic i~był słaby z~wyczerpania. W~towarzystwie kilku żołnierzy zatrzymał się w~pobliskiej zagrodzie i~poprosił o~strawę.
\par Nic nie mamy odparł gospodarz, z~wyjątkiem starego jajka i~pół miseczki kleiku z~prosa, które zachowaliśmy dla mojej brzemiennej żony. Jajko jest już trochę nadpsute, a~kleik nieco skwaśniały, ale czym chata bogata, tym rada; częstujcie się jeśli macie ochotę. Przełknąwszy prosty posiłek urzędnik przypomniał sobie nagle synowską przepowiednię. Od tego momentu pozostawił syna w~spokoju i~pozwolił mu zarządzać pożywieniem i~napojami, a~sam zajmował się sprawami ludzi.

\medskip
\par Tak jak powiedziałem poprzednio, jeśli wierzy się w~duchy, one istnieją; jeśli nie, one i~tak istnieją. Nieprawdą jest, że takie rzeczy istnieją tylko wtedy, gdy ludzie w~nie wierzą. Wiedzieć o~tym, że w~kopami jest złoto podobne jest do wiary; nie wiedzieć o~złocie podobne jest do niewiary. W~ostatecznym rozrachunku złoto jest w~kopalni, bez względu na twoją wiarę czy niewiarę. Jeśli wierzycie, to wiecie, że duchy istnieją; jeśli nie wierzycie, nie wiecie, że duchy istnieją. Ale bez względu na wszystko, duchy istnieją; to wara po prostu brak wiedzy i~wizji, które mogłyby ogarnąć takie sprawy.

\Sutra
\begin{quotation}
Oprócz tego zebrali się wszyscy wielcy królowie-duchy z~Saha i~z innych światów. Byli to: Król-Duch Złe Spojrzenie, Król-Duch Żywiący się Krwią, Król-Duch Żywiący się Esencją i~Energią, Król-Duch Zjadający Łono i~Płód, Król-Duch Rozsiewający Choroby, Król-Duch Zbierający Truciznę, Król-Duch Życzliwy, Król-Duch Błogosławieństw i~Zysku, Król-Duch Wielka Miłość i~Szacunek oraz inni.
\end{quotation}

\Komentarz
\par Większość ludzi wyjaśnia słowo wszyscy w~zwrocie wszyscy wielcy królowie duchy, jako oznaczające wielu, ale ja wyjaśniam to inaczej i~twierdzę, że oznacza to niewielu. Tak naprawdę ono znaczy jeden.
\par Ktoś zaoponuje i~spyta, dlaczego wyjaśniam słowo wszyscy, słowo, o~którym każdy wie, że odnosi się do liczby mnogiej, jako jeden. Po prostu tak mi się podoba. Kiedy jest dużo liczb, to zwyczajnie nie potrafię ich zapamiętać, ale jeden jest dostatecznie łatwe do zapamiętania. Jeśli ten fragment z~sutry wyjaśniany jest jako wielu, to należy spytać o~dokładną ilość tego wielu. Wówczas stwierdzimy, że jest to ilość nieskończona, sprawa wielce kłopotliwa. Dlatego też słowo wszyscy objaśniam jako oznaczające jeden. Jest to jeden z~punktów, w~jakim moje wyjaśnienia sutry różnią się od wyjaśnień większości innych ludzi.
\par \emph{Wszyscy wielcy królowie duchy} znaczy jeden król duch, ten, którego omawiam w~danym momencie. Istnieją Król-Duch o~Złym Oku, Król-Duch Zbierający Truciznę i~inni, ale ja będę objaśniał jednego w~danym momencie i~nie będę grupował ich razem. Oczywiście wszyscy można potraktować jako oznaczające zbiorowość królów duchów, ale oznacza to jednocześnie każdego z~osobna.
\par Przed chwilą powiedziałem, że wyjaśniam słowo wszyscy w~ten sposób, bo tak mi się podoba, ale to nie było w~porządku z~mojej strony. Lepiej będzie jak podam swoje racje bardziej szczegółowo, żebyście nie mieli wątpliwości co do tej sprawy. Skąd pochodzi wielość? Wielość pochodzi z~jednego. Właściwie, to wielość nie pochodzi nawet z~jednego. Ale ponieważ mówimy, że wielość pochodzi z~jednego, nie ma sposobu, aby nie zacząć od jednego. Kiedy się raz rozpoczęło liczenie, można zawsze powiedzieć dwa, później trzy i~tak dalej. Zatem jeden jest nieograniczone, a~nieograniczone zawsze w~całości powraca do jednego. Jedno (jeden) rozpada się na miriady liczb a~te wszystkie miriady liczb powracają do początkowego jeden. Tak więc w~kultywowaniu ważny jest powrót do jedności, do Jednego. Kultywowanie oznacza kultywować umysł i~zjednoczyć go. Istnieje powiedzenie Kiedy osiągnie się Jedność, wszystko zostaje zakończone. Kiedy osiągnie się Jedność, nie ma już żadnych spraw do załatwienia. Kiedy myśli są zjednoczone, mądrość się Ujawnia sama.
\par Kiedy będziesz w~stanie zapobiec powstaniu choćby jednej myśli, wszystko się ujawni. Sześć organów będzie funkcjonować harmonijnie, a~chmury się rozproszą. W~tym fragmencie tekstu spotykamy wiele duchów, ale jeżeli nie powstanie ani jedna myśl, nie będzie ani jednego ducha. Nie tylko nie będzie żadnych duchów, ale też ani jednej istoty nadprzyrodzonej. W~istocie nie będzie Bodhisattwów a~nawet Buddy. Nie będzie w~ogóle niczego, a~jednak właśnie wtedy wszystko zostanie ujawnione. Pojawią się Buddowie, pojawią się Bodhisattwowie, Arhaci, Pratjekabuddowie; wszystko się ujawni, ponieważ nie będziecie mieli absolutnie niczego. Dopóki coś posiadacie, dopóty oni nie przyjdą.
\par Właśnie to wszystko jest istotą tego, co jest cudowne. Nie pozwól, aby wszystko było wszystkim, niech będzie jednym, a~potem nie trzymaj się nawet i~tego. Wówczas wielcy królowie duchy przestaną istnieć i~uciekną. Gdy nie ma żadnych duchów, nie ma żadnego świata, a~gdy nie ma świata, no to czym się martwić? Żadnych zmartwień, żadnych trosk ani jednej przeszkody. To właśnie oznacza zdanie: \Quote{Zrozum naturę swoją i~innych; bądź równy niebu i~ziemi}.
\par Kiedy osiągniesz i~zgłębisz naturę innych, siebie i~rzeczy, będziesz niebem i~ziemią, a~niebo i~ziemia będą tobą. Będziesz wszystkimi Buddami a~wszyscy Buddowie będą tobą. Nie będzie żadnych podziałów czy rozróżnień, więc jakże mogłoby być jakieś ja, ty lub on? Jakże mógłby istnieć jakiś podział na siebie, innych, żyjące istoty lub życie? Żaden z~nich nie istnieje, Kiedy nie masz absolutnie niczego, jak możesz doświadczać jakichś nieszczęść. Jest to stan czystości i~mądrości. Kiedy nie powstaje ani jedna myśl, wszystko zostaje ujawnione, sześć organów funkcjonuje wspólnie, a~chmury rozpraszają się ten stan jest nieopisywalny.
\par Skoro jest nieopisywalny, czy nie lepiej byłoby go nie opisywać? To niczego by nie dało, opisuję go, bo muszę to robić po to, abyście mogli sobie jakoś uzmysłowić to o~czym mówię. Nawet jeśli nie chcecie, abym mówił, ciągle będę to robił. A~poza tym, kim jest ten, który wie, że stan ów jest nieopisywalny? No kim? Tak więc, kontynuuję wykład i~teraz będę omawiał wszystkich wielkich królów duchów.
\par Przebadajmy chińskie słowo oznaczające ducha. Popatrzcie, duchy mają długie nogi. Nie jestem w~stanie zmierzyć jak długie i~wątpię czy nawet chińscy profesorowie potrafiliby to wyjaśnić, ponieważ nogi duchów są tak długie, że niepodobna zobaczyć gdzie jest duch. W~języku chińskim słowo duch jest homonimem słowa, które znaczy wrócić. Duchy definiowane są jako powracające, dlatego mówi się, że kiedy ktoś umiera, to powraca. Powraca do miejsc, gdzie popełnił wykroczenia.
\par Można też powiedzieć, że w~języku angielskim słowo duch (ghost) brzmi podobnie jak słowo iść (go). Można je wyprowadzić następująco: go, goes, ghost (iść, idzie, duch). Duchy odchodzą do piekła. Po chińsku powracają, a~po angielsku idą. Idą do piekieł, bo uważają, że tam jest ich dom. Duchy wpadają w~stan pomieszania, ponieważ bardzo lubią biegać z~miejsca na miejsce, to tu to tam, zabawiając się wszystkim i~znajdując w~tym własne przyjemności. Zupełnie nieoczekiwanie stwierdzają, że doszły do góry noży, drzewa mieczy i~kotła oleju. Idą do piekieł, do sfery zwierząt i~sfery głodnych duchów. Dokąd poszli wielcy królowie duchy, o~których tu mówimy? Nie poszli donikąd, są właśnie tam, w~piekle.
\par \emph{Król-Duch Żywiący się Esencją i~Energią}, w~sanskrycie Pisiak, pożera esencjonalne energie ludzi i~zwierząt. Przyczyną nieoczekiwanego spadku energii u ludzi i~roślin jest to, że zostali owładnięci przez tego ducha.
\par \emph{Król-Duch Zjadający Łono i~Płód} odpowiedzialny jest za poronienia i~przedwczesne martwe porody.
\par \emph{Król-Duch Rozsiewający Choroby} przebiega świat, rozsiewając choroby i~wywołując epidemie. Z~drugiej strony jest dobry \emph{Król-Duch Zbierający Truciznę}, który usuwa truciznę z~ludzi. Chociaż jest królem-duchem, tak naprawdę jest on przekształconym ciałem Bodhisattwy. Ratuje żyjące istoty, usuwając z~ich ciał nagromadzoną truciznę.
\par \emph{Król-Duch Życzliwy} prowadzi inne duchy ku temu, aby skoncentrowały swe myśli na oświeceniu.
\par \emph{Król-Duch Żywiący się Esencją i~Energią} jest tym, czym jest dlatego, że lubił zabijać, ale nie chciał dać mięsa z~zabitych zwierząt swej żonie. Nie dawał jej nawet krwi do picia. Skoro tak traktował własną żonę, to możecie sobie wyobrazić, jak traktował innych ludzi. Był krańcowo skąpy i~w rezultacie musi zjadać najbardziej nieczyste rzeczy.
\par \emph{Król-Duch Błogosławieństw i~Zysku} jest właściwie duchem bogactwa, ale w~tej sutrze został sklasyfikowany jako król-duch.

\Sutra
\begin{quotation}
\par Wówczas Budda Siakjamuni powiedział do Bodhisattwy Mandziuśriego, syna Króla Dharmy, \Quote{Gdy widzisz tutaj tych Buddów, Bodhisattwów, bogów, smoki, zjawy i~duchy z~tego i~z innych światów, którzy teraz zgromadzili się w~Niebie Trajastrimsia, czy wiesz ilu ich jest?}.
\par Mandziuśri powiedział do Buddy, \Quote{Czczony Przez Świat, nawet gdybym miał przez tysiąc eonów mierzyć i~liczyć przy pomocy swoich duchowych penetracji, nie byłbym w~stanie przeliczyć ich}.
\par Budda rzekł do Mandziuśriego, \Quote{Tak jak postrzegam okiem Buddy, ich liczby nie można ogarnąć. Poprzez wiele eonów wszystkie te istoty były przeprowadzane, są przeprowadzane, będą przeprowadzane, były doprowadzone do spełnienia, są doprowadzane do spełnienia, lub będą doprowadzone do spełnienia przez Bodhisattwę Ksitigarbhę}.
\end{quotation}

\Komentarz
\par Wielcy królowie-duchy poprzednio wymieniani, nazywani są królami, ponieważ przewodzą duchom i~bez względu na to czy wydają się pożytecznymi czy złośliwymi, wszyscy są transformacjami wielkich Bodhisattwów. W~przeszłości ci królowie-duchy ślubowali stosować zręczne sposoby by przynosić pożytek żyjącym istotom. Niektórzy używają współczucia, by ochraniać swoich zwolenników, a~inni pojawiają się w~groźnej postaci, aby ich sobie podporządkować. Te dwie metody, ochrona i~podporządkowanie, są dwoma głównymi aspektami metodologii nauczania istot. Ponieważ niektóre skłaniają myśli ku oświeceniu, kiedy widzą istotę o~wielkim współczuciu, stosuje się metodę współczującej ochrony do ich nauczania. Ponieważ inne skłonią myśli ku oświeceniu tylko wtedy, gdy spotkają przerażającą istotę, stosuje się także metodę podporządkowywania.
\par W~obu przypadkach metoda nie jest kwestią zła czy dobra ze strony duchów, ponieważ dobro i~zło pochodzi jedynie z~karmicznych reakcji żyjących istot. Kiedy dojrzewa zła karma jakiejś istoty, może ona spotkać kogoś takiego jak Król-Duch Złe Spojrzenie. Kiedy dojrzewa dobra karma, można spotkać Króla-Ducha Wielce Współczującego. Oczywiście każda karma może zostać zmieniona, zła karma kiedy dojrzeje może stać się dobrą, a~czasami dobra karma obraca się w~złą. Studiujący Dharmę Buddy powinni nauczyć się nie ulegać wpływom ani dobrej, ani złej karmy, lecz powinni starać się, aby zło zmieniać w~dobro, i~nie p